Wyświetl pojedynczy post
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6394
Stary 19.10.2011, 16:16
He he he. To samo było ze Skorżą, identycznie. Jak na początku dobrze szło Maćkowi, to złego słowa nikt nie napisał na trenera, ale jak zaczynały się mniejsze bądź większe porażki, to ruszyła lawina krytyki na całego. Tak samo jest z Maaskantem. Niektórzy domagają się odsunięcia od składu Jaliensa i Lameya, nie mając solidnej alternatywy. Teraz jak jest kontuzjowany Bunoza, a do zdrowia wracają Jovanović i Czekaj ( i tu jest kolejny temat do dyskusji, czy dać szansę jemu tylko dlatego, że jest Polakiem, czy dlatego, że dysponuje większymi umiejętnościami? Co do narodowości nie ma wątpliwości, że jak mamy dwójkę piłkarzy o podobnych umiejętnościach, to powinien grać Polak, a nie obcokrajowiec. Jeśli zaś chodzi o umiejętności czysto piłkarskie, to zawsze powinien grać ten o wyższych. Pytanie czy Czekaj jest lepszy od Jaliensa? Maaskant widzi obu na treningach i myślę, że nie wystawiałby gorszego piłkarza, co byłoby niczym innym jak kopaniem dołków pod siebie) nie pozostaje innego wyboru jak wystawianie dalej Holendrów. Ja jestem zwolennikiem angielskiego modelu pracy trenera, a dokładniej jego ciągłości pracy. Najlepszą opcją dla Wisły jest stabilność na ławce trenerskiej jak to jest w takich klubach jak Arsenal i Manchester United. U nas jeśli trener ma gorsze wyniki to od razu naród domaga się jego dymisji, a to jest według mnie duży błąd. Stabilizacja, stabilizacja i jeszcze raz stabilizacja na ławce trenerskiej Wisły Kraków.
Odpowiedz cytując