Do willow :
Fakt ..permanentnie... ot literówka.
A dalej do rzeczy ...No sorry ale takich co twierdzą że Wisła gra "zajebiście" to Ja nie widzę, a tych z drugiego ekstrema owszem i to aż za dużo. I stąd ustawiam swój punkt widzenia pozytywnie, ot jakaś równowaga w przyrodzie być musi.
To że ktoś kupi Wisłę od Cupiała i się polepszy ... no naprawdę ...no comment. Choć też bym chciał ale tu nawet punktu zaczepienia nie ma.
Czy drużyna się rozwija to ocena możliwa jest jak pojawia się jakaś stabilizacja i jakaś baza kadrowa, a My gramy cały czas od nowa... teraz bez Meliksona i Małeckiego. Od obrony ...kto na LO ? Nie ma. Kto na PO ...Jovanović ostatnio kontuzjowany, a na środku ... Jaliensa nikt nie chce (Ja też), no może Maaskant ale jeśli miałby go zastąpić inny doświadczony środkowy to kto ? Nie ma. Czekaj i Bunoza to dwa młodziaki, a Chavez... no twardy to on jest ale obroną to dyrygować nie potrafi, wyprowadzić piłki też nie ... Czyli obrona w budowie ... tak samo jest w pomocy (co do szczegółów to tu akurat jest potencjał ale ...ile spotkań RAZEM zagrali w pierwszej jedenastce Sobol, Wilk (lub Nunez) , dalej Garguła, Iliew i Melikson ... Garguła wieczny rezerwowy, Melikson kontuzja, a nasi defensywni odstają od reszty na kilometr w konstruowaniu gry ofensywnej, ... w ataku raz Genkow, później Biton , a teraz ... może wreszcie spróbować ich obu obok siebie ... wszystko jest w budowie ... wszystko jest w trakcie... nie ma żelaznej jedenastki. W czasach Kosowskiego i Żurawskiego wyjściowa jedenastka była znana przed meczem i to ta optymalna. Teraz mamy szeroką kadrę ale brak w niej jakości ... i niemal nikt też nie jest pewny kto grać powinien a kto nie. Powtórzę wszystko jest w budowie więc analiza czy jest postęp czy nie jest przedwczesna. Wiosną to co innego wtedy taryfy ulgowej nie będzie, ale to wiosną ... A póki co jest jesień.
TRZEBINIAnin napisał(a):

Pozwole sobie nie cytować Cie więcej, Ty nie cytuj mnie, ogólnie nie dam Ci ignora bo jest z czego sie posmiać, a obraz jakim to "kibicem" jesteś każdy widzi w zacytowanym przezemnie fragmencie.
adios
|
Do
TRZEBINIAnin szkoda że brak ignora bo jednego wiecznie gęgającego malkontenta miałbym z głowy.
Co do TV to rozumiem że nigdy nie opuściłeś żadnego meczu Wisły (w tym również wyjazdowych) , śmieszny ż ciebie napinacz netowy. W sumie fajnie że sie mogę z ciebie pośmać

.
FraMat napisał(a):

Ten mecz wygraliśmy, bo to zwycięstwo sobie wyszarpaliśmy w ostatnim kwadransie.
Sędzia w tym meczu popełnil bardzo duzo błędów, zarówno w jedną jak i w drugą stronę.
Uznanie bramki po odbiciu się piłki od Bitona i po zderzeniu się Jaliensa z Ptakiem nie było wcale jakimś większym błędem (tym bardziej, że sytuacja była sporna) niz wszystkie inne jakie w tym meczu Lyczmański popełnił. Także na niekorzyść Wisły.
(faul na Gargule w polu karnym, odgwizdane przewinienie Nuneza gdy tymczasem to pilkarz Jagi przez kilka metrów wspólnego biegu usiłował go powstrzymac rękami i przewrócić, faule na Bitonie,agresywna i bandycka gra piłkarzy Jagi, która między innymi poskutkowała kontuzją Bunozy, itd.)
Decyzja sędziego nie wypaczyła wyniku.
Nie ma sensu dokonywać na tym forum autobiczowania się i żądac tego samego od Maaskanta.
Gdyby tego gola sędzia nie uznał to mogliśmy w dalszym ciągu i tak strzelić gole.
A kibice Wisły , którzy na tym forum przyłączają się do nagonki prowadzonej przez Weszło, chyba pomylili fora.
|
Po prostu pełna zgoda. Choć mówiąc precyzyjniej nie wypaczyła zwycięstwa Wisły, bo wynik mógłby być 2-1 lub z wykorzystamymi karnymi np. 3-2.