thechris napisał(a):

No ja też... w 70 minucie zacząłem sobie czytać codzienną gazetę bo się patrzyć nie dało a tu nagle Lyczmański strzela gola dla Wisły Normalnie wyłączyłbym telewizor ale miałem jakieś dziwne przeczucie, że w końcówce może paść dużo goli... Choć niekoniecznie dla Wisły.
|
thechris napisał(a):

|
A własnie, dalej po bramce dla Wisły jest to wiejskie la-la la-la lalalala lalalala lalalala la-la-la?
|
Przyjdź na mecz to zobaczysz...
A poza tym, nie musisz słuchać wiejskiego śpiewania, zawsze możesz w tym momencie gazetkę poczytać.