ociec Ciemka napisał(a):

może dlatego, że Jaga jeszcze mogła biegać? Grali z nami jak kiedyś Odra Wodzisław. Na pełnych obrotach przez 60 minut a później skurcze, faule i symulki.
Taka taktyka na zespoły lepsze jest czasami skuteczna. Zwłaszcza jak te lepsze są tylko ciut lepsze 
|
Mam takie samo odczucie. Po pierwszej połowie pomyśłałem, ze Jaga nie jest w stanie takiego pressingu utrzymać do końca, że muszą paść kondycyjnie. Jestem przekonany, że nawet gdyby sędzia tego gola na 1-1 nie uznał, to i tak byśmy coś strzelili. Pytanie tylko czy byłoby 1-1 czy 2-1 ?