|
Witam
1 bramka - no comments
Jestem załamany. Na grę Wisły coraz trudniej patrzeć. Nie wiem dlaczego my jeszcze jesteśmy w grze (jeśli chodzi o ligę). Jedynie do Garguły, Paljica, Ilieva nie można mieć uwag.
Pereiko - bronił dobrze ale jego wykopywanie piłek w aut przypomina mi jedyną wadę Clebera
Lamey - w obronie jakoś sobie radził ale tym razem jego dośrodkowania były kiepskie (odwrotnie niż zwykle)
Bunoza - słabe kości gość ma (no wiem że nie jego wina), mógł sędzia karnego gwizdnąć po jego nietrafionym wślizgu (mógł też nie gwizdnąć - sytuacja kontrowersyjna) tak czy siak błąd Bunozy
Jaliens - no niby w obronie lepiej ale przy bramce nie dopilnował ...
Kirm - jak zwykle kilka błędnych decyzji chociaż mam wrażenie że akurat jemu forma zwyżkuje oby tak dalej
Nunez - blado ... ma jakąś taką dużą bezwładność .. potrzebuje do każdego zagrania ułamka sekundy za dużo, klasyczne " pudło" z 12 m też go nie broni
Wilk - Lubie gościa ale sorki ..... ten mecz to kilka kompromitujących strat ... i to w cale nie z uwagi na ryzykowne ofensywne zagranie
Jirsak - Nie zagrał źle, ale nie błysnął. W dodatku zmarnował jedną dobrą sytuację
Biton - Pudło w 1 połowie to jedyny minus.
Najgorsze jest to że przed zimą nie widzę jakiś szans na poprawę.
Bunoza, Małecki i Melikson już (w pełni sił) w tym roku nie zagrają. Chyba podobnie Sobol.
Mój najbardziej optymistyczny wariant:
- Genkov złapie formę z tamtego roku
- Jaliens się nie będzie staczał dalej
- Jovanovic wróci za Lameya
- Diaz zagra coś pozytywnego w pomocy
- Boguski będzie w stanie zagrać pół godziny na dobrym poziomie
- Cezary wyeliminuje katastrofalne straty
- Garguła będzie grał tak jak z Jagą
i wtedy może doczłapiemy do zimy bez kompromitacji w PE i strat w lidze.
p.s.: Szacuneczek dla Jagi .
Ostatnio edytowane przez Grantar : 16.10.2011 o godz. 08:53.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|