tomek100 napisał(a):

|
W 2008 r. powiedział, że jeśli PIS przegra wybory w 2011 to przekaże władzę w partii młodszym - wczoraj widziałem nagranie tego przemówienia w TVN24.
|
Dziękuję

Dzięki tej wskazówce znalazłam już.
Jednakże nie traktowałabym tej wypowiedzi w kategoriach kłamstwa.
Po 10 kwietnia 2010 roku wiele się zmieniło. Oprócz tego, że Jarosław uważa, że ma misję, chce wyjaśnić do końca okoliczności śmierci brata, czy też potwierdzić swoje podejrzenia.
Wesoły Romku - nie wiem skąd wziąłeś tą niby listę obietnic, jednakże każdy w miarę rozsądny człowiek widząc jako obietnicę " moja teczka jest sfałszowana", nie bierze jej na poważnie.
Tudzież hasła o KGB czy polityce dla dobra państwa.
A już z obniżeniem podatków trafiłeś jak kulą w płot. Lub jak Tomasz Lis, który nie mógł się zdecydować.
Poza tym część zarzutów jest z gruntu fałszywa. Na zasadzie " powtarzane 100 razy kłamstwo staje się prawdą ".
I to skrzętnie wykorzystywaną przez media oraz trafiającą do publicznego obiegu.
Tak jak ze stwierdzeniem, że Staruch pobił i opluł na stadionie kibiców w biało-czerwonych barwach.
A propos Budapesztu przeklejam post :
grzesiek9000 napisał(a):

Kaczyński miał na myśli to, że rządy Orbana przypominają ideę IV RP. Na Węgrzech zmieniono system podatkowy i teraz fiskus obciąża kosztami utrzymania państwa wielkie zagraniczne korporacje, banki i sieci handlowe, zmniejszając równocześnie obowiązki finansowe małych i średnich firm. Ponadto nowa konstytucja Węgier (pierwsza od 22 lat czyli od czasu komunizmu) odwołuję się do chrześcijaństwa, potępia komunizm jako tyranię i określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. A to są ideały bliskie Kaczyńskiemu.
Zresztą poczytajcie sobie jaka była sytuacja gospodarcza za czasów poprzedniego rządu, a jak to wygląda teraz.
|