wolfy napisał(a):

|
Brożka żegnaliście bez żalu, a teraz wielkie zaskoczenie, że napastnicy kosztują. No żesz...
|

generalnie panuje przekonanie, że po sprzedaży zawodnika za kilka milionów EUR mamy kupić lepszych za np. pół miliona. Nikt jakoś nie ma ochoty zauważyć, że różnica w cenie między Marcelo a Bunozą odzwierciedla różnicę w ich umiejętnościach.
Jeśli Biton kosztuje 1,6 mln EUR to nie zdziwię się, że jak Genkov wyzdrowieje, to na niego będzie stawiał Maaskant

Nie bardzo widzę tę kasę wydawaną na Bitona.