0 22 napisał(a):

Jaja sobie robisz? Finał PP to nie stawka? 4-1 to był normalny mecz ligowy. 1-0 po golu Karwana to był normalny mecz ligowy. 1-1 w KRK dał nam praktycznie mistrza. 3-2 w Warszawie również było meczem ligowym w trakcie gry o mistrza rundy. Każde z tych spotkań to był hit rundy.
Mecz o superpuchar dałem z przymrużeniem oka. Ale 1-0 w Sosnowcu jest faktem.
Trochę słabo jak na 'zawsze wygrywaliśmy i to zdecydowanie'. 
Poważnie masz 12 lat skoro nie pamiętasz wymienionych przeze mnie powyżej meczów o stawkę, w których nie wygraliście i to zdecydowanie. Przepraszam więc.
|
Jeżeli traktujesz mecz 4 : 1 jako poważny mecz ligowy, kiedy my już mamy zapewnionego mistrza ok

Co do PP rzeczywiście zgodzę się, ale o ile mnie pamięć nie myli było 0 : 0 i dopiero w karnych wygrana [aha no i oczywiście mielismy już wtedy zapewnionego mistrza.]
Ja sięgałem pamięcią mniej więcej do ostatnich 4 lat, kwestia tego co było w 2003 roku ma raczej mało do utwierdzenia, czy przekonania o szansach zespołu. Tak jakbyśmy grali teraz z Realem Saragossą i napisałbym, że w rewanżu ich spokojnie pykniemy bo jak pamiętamy 11 lat temu strzeliliśmy im 4 bramki u siebie.
Co do ostatnich 4 lat miałem na myśli mecze o STAWKĘ m.in.
wiosna 2007 - gramy ch*jnię, ale przyjezdzacie i 3 : 1
jesien 2007 - mecz o dużą stawkę bo mogliśmy jeszcze bardziej odskoczyć - wygrana 1 : 0
wiosna 2008 - o ile mnie pamięć nie myli, mistrza mamy i wygrywacie 2 : 1 w meczu o pietruszkę
jesien 2008 - tutaj wam przyznaję, środek sezonu, pkt ważne wygrywacie 2 : 1
wiosna 2009 - mecz o być, albo nie być kto mistrzem - wygrywamy 1 : 0 gol Marcelo bodajże
jesień 2009 - 1 : 0 przegrywamy u siebie w "Sosnowcu"
wiosna 2010 - 3 : 0 nie muszę mówić gdzie
jesień 2010 - 4 : 0 - komentarz zbyteczny
No i znów wiosna 2011 i mecz o tak zwaną pietruszkę. Wygrywacie 2 : 0
Dyskusja do zamknięcia