Rob_Zombie napisał(a):

|
Jak to czemu? Bo Lato z Kręciną mają ochotę się najebać właśnie w Korei i Niemczech. Kim my jesteśmy by im tego zabronić?
|
No ale w Brazylii - to się dopiero można napić i nażreć. I jeszcze poznać sympatyczną Mulatkę. Ten argument mnie nie przekonuje.
Co do Diaza - nawet we wczorajszym, tragicznym meczu pokazał kilka niezłych zagrań. Ale nie na lewej obronie, tylko w środku pola. Ile razy można było to przerabiać? Jako defensywny pomocnik Junior gra całkiem przyzwoicie, natomiast na lewej...
Ogólnie sytuacja jest tragiczna. Chavez, który jeszcze niedawno grywał całkiem nieźle, w ostatnim miesiącu zupełnie się rozsypał. Mecz z Odense powinien już dać sporo do myślenia. Tymczasem nadal Maaskant stawia na niego, mimo niezłej dyspozycji Bunozy.
Rozumiem, czemu stawia na Jaliensa (o tym piszę w wątku o Maaskancie, nie chcę się powtarzać), ale Chavez naprawdę powinien na chwilę odpocząć. Ja twierdzę, że to jest całkiem niezły stoper, ale każdy ma kiedyś dołek formy. Jeśli Osman jest prawdziwym profesjonalistą, to zareaguje pozytywnie i ciężko harując na treningach podejmie walkę o miejsce w pierwszej 11tce.
Na prawej obronie sytuacja jest za to jasna. Jeśli tylko Jovanović jest zdrowy, powinien grać zamiast Lameya. Nie dość, że prezentuje się lepiej, to jest to 23-letni zawodnik, który ma długoletnią umowę z klubem. A Lamey ma roczny kontrakt z opcją przedłużenia, z której mam nadzieję że nie skorzystamy.
Co do lewej - Pajlić może grać zamiast Diaza, choćby po to by zawalczył o nowy kontrakt. Moim zdaniem Dragan jest jednak za słaby i powinniśmy z niego zrezygnować. Szczególnie, że sporo zarabia.