Hnk89 napisał(a):

Jaka ta pamięć ludzka jest ulotna. Tydzień temu pismaki rozkręciły aferę w związku z rzekomym "strajkiem" Małego. Klub zdementował informację. Może poczekajmy, aż Maor powie wprost, że chce w zimie odejść z Wisły i wtedy go oceniajmy, krytykujmy, co tam kto sobie chce.
Boli jak cholera. Boli to, że kolejny raz media chcą nas znisczzyć od środka, wywołując pretekst do coraz to nowych podziałów pośród trzonu klubu - nas, kibiców. I jak widać- udaje im się to skutecznie.
Zeby nie było: nie podoba mi się sposób w jaki Maor chciał wejść do "naszej" reprezentacji. Wiem, że to duży chłopiec, aczkolwiek widać jak na dłoni wpływ osób trzecich na tą decyzję. Nie mówie już o kurew***ej "polityce transerowej pzpn oraz obłudnika Smudy...
|
A to jest inna strona medalu. Uderzaja w najmocniejszy punkt Wisly aby ja oslabic.
Dla mnie w tym wszystkim wina lezy po stronie menadzera. Dalo sie wyczuc jaki jest napalony na kase juz po jego wczesniejszych wypowiedziach o "wypromowaniu sie Maora w LM, drugim Drogbie" itp. Teraz zweszyl interes, ze Maor moze sie mega wypromowac na EURO, namowil do tego zawodnika, ktory jednak pozniej zaczal sie z tym zle czuc, bo podjal decyzje wbrew sobie, za namowa. I teraz sobie spalil ziemie i tu i tu, bo idiota mu namieszal.