Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5283
Stary 17.09.2011, 22:20
willow napisał(a):Wyświetl post
Nie przekręcaj, nikt nie mówi, że nie ważne. Są zajebiście ważne. Ale zauważyłem, że od dłuższego czasu stanowią wymówkę każdej naszej wtopy, bez względu na to czy ligowej, czy pucharowej. O przepraszam, jedną z dwóch wymówek. Drugą jest brak zgrania.

Tymczasem w europejskiej piłce zarówno ligowej, jak i pucharowej aż roi się od przykładów, że to nie budżet wybiega na boisko i nie budżet ustala taktykę na mecz. Gdyby iść tokiem myślenia co poniektórych z Was, to Wisła nie miałaby prawa odpaść z Podbeskidziem. Ale odpadła, bo Górale zagrali ambitnie, mądrze i z wolą walki. I takiej właśnie postawy oczekuję od Wiślaków w każdym meczu, nawet tym, w którym gramy przeciwko drużynie zo wiele wyższym budżetem.

A u nas co się dzieje? Nie dość, że kasa mizerna jak na europejskie warunki, to jeszcze dyrektor sportowy pozwala sobie na jakiś cyrk ze sprowadzaniem emerytów i paralityków, trener ciągle jest rozczarowany wynikami, klub płaci piłkarzom a piłkarze udają, że grają.

Ale k...a najlepiej zwalić wszystko na mały budżet. I na brak zgrania, rzecz jasna.
Sorry ale cyrk to ty robisz od jakiegoś czasu.Jeśli dla Ciebie to co się dzieje w Wiśle to cyrk to ja się zapytam, czegoś Ty się ....a spodziewał?
Staszek wyprzedał cały zespół?To jego wina że nastąpiła totalna rewolucja w składzie?że kasy mało?.
Od czegoś trza zacząć
Sory ale to nie ma żadnego znaczenia czy taki Apoel ma taki sam budżet, trochę większy, czy płaci 300 czy 500 tys euro - to są liczby porównywalne ale styl budowania zespołu totalnie odmienny.Kiedy my przez lata szarpaliśmy się, oni krok po kroku stawali się lepsi.Ta drużyna która nas zmiotła i ograła Zenit to dokładnie ta sama drużyna co rok temu w dramatycznym dwumeczu odpadła z Getafe a wcześniej nawet mistrza nie zdobyła.Mimo to nikt nie robił burdelu i dał pracować temu samemu trenerowi który jest już tam ponad 3 lata

Widzisz różnicę czy jesteś ślepy?

Bo ....a tam wiedzą że na sukces trza pracować latami i nie robią burdelu bo jakiś gość z adhd chce ten sukces natychmiast.
A u nas balonik znów nie wiem w ogóle z jakiego powodu napompowany - i .... że zdobyliśmy mistrza o którym nikt nawet nie marzył, .... że pierwszy raz od lat gramy w grupie LE - zamiast cieszyć się małymi sukcesami, wielki płacz bo przecież przyszły holendry i jeden powinien za grosze nasprowadzać samych kozaków(bo przecież ma znajomości) a drugi zrobić z Wisły w rok, drugą Barcelonę.

I to nakręcanie i to ciśnienie a my to na dziś nie jesteśmy konkurencyjni jeśli chodzi o kasę do takich klubów jak Legia czy Polonia - ale wymagania takie że powinniśmy wszystkich zjadać na śniadanie.

Na każdej pozycji braki i to takie braki że nie było kim grać ale Staszek ma sprowadzać samych kozaków.Najlepiej w jednym okienku drugiego Błaszczykowskiego,Marcelo,Rudnieva i kilku Meliksonów.

Łyżką a nie chochlą.Zalecam taką postawę.Inaczej zawsze będzie takie gówno jak jest.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując