Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5270
Stary 17.09.2011, 19:38
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Pewnie że nie ma znaczenia, zmienia tylko tyle że piłkarzyki więcej kasują za grę. Co w cale nie znaczy że grają lepiej. Myślisz że taki piłkarz jeżeli op.....ala się za 20 000 euro rocznie to nie będzie potrafił op...alać się za 2 mln euro? Jezeli tylko za opp....alanie się nie pójdzie siedzieć na ławie to będzie się op.... w każdym meczu. I przez op... rozumiem zarówno brak ambicji jak i żenujące błędy techniczne. Piłkarz musi czuć presję musi mieć pewność że jak nie będzie grał na 110 % to będzie siedział na ławie i premię meczową szlag trafi. Bez tego nawet Real z gigantycznym budżetem dostawał w cyce z drugoligowcem. Nie wiem czy dla nich było to śmieszne.
Drozd napisał(a):Wyświetl post

Myślisz że jak będzie stadion na 30 000 to budżet wzrośnie? Może najpierw powinni przyjść na niego kibice i zapłacić za bilet?


ps. Jak masz zamiar komentować moje posty to odnieś się merytorycznie, bo to co cię śmieszy mało mnie interesuje. Wiem że u Ciebie z tym problem ale chociaż spróbuj, zamiast, głupio dogadując, się kompromitować.
Problem to masz sam ze sobą piszesz same nonsensy typu że wystarczy tydzień na zgranie drużyny w ataku, a teraz że pieniądze nie mają znaczenia w piłce nożnej, po raz kolejny zwyczajnie się ośmieszasz (i jednak kompromitujesz) ale to nie mój problem. Różnica między Realem a II-go ligowcem polega na tym że Real gra o mistrzostwo, a wspomniany II-go ligowiec jest ...w II lidze.
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Widzę, że wbrew pozorom zgadzasz się z Miłoszem, bo do tego, żeby w drużynie była zdrowa konkurencja jest potrzebna kasa . Jak więc widać mamona to podstawa.
I to jest właśnie najbardziej zabawne, Wielce Szan. autor tych rewelacji próbuje być na siłę oryginalny że kasa się w piłce nie liczy, a później wspomina o niezbędnej konkurencji, czyli sam sobie przeczy.

Jasne że kasa jest ważna, tak jak ważne jest jak się ją wydaje, to proste jedno i drugie jest ważne. Otoczenie a raczej tzw. profesjonalny klimat też jest ważny, jedno nie wyklucza drugiego, ani trzeciego, ot wszystko sie powinno uzupełniać: kasa, sensowne jej wydawanie i właściwy, profesjonalny klimat w klubie, nie ma tu żadnej sprzeczności, przeciwnie wszystko jest ważne kasa też.

Do kacpaw91 , niestety masz sporo racji. Tyle że to kwestia ryzyka, Maaskant zwyczajne woli swoich "pewniaków", ale tak jak wyniki a raczej ich brak powodują poszukiwanie innej taktyki meczowej tak można sie spodziewać zmian personalnych w drużynie., przynajmniej mam taka nadzieję co do tych zmian.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.09.2011 o godz. 20:17.
Odpowiedz cytując