westersyl napisał(a):

Jeszcze raz Ci napiszę, Jaliens i Lamey nigdy nie byli prowadzeni przez Maaskanta.
Lameya sprowadził Stan bo go znał - powiedzmy sobie szczerze obrńca jak na darmowego dobry, Jaliens ? Chavez był gorszy w tym meczu. Czego się spodziewać po tym jak pół składu jest za darmo ? No i Lamey nie ma dużego kontraktu.
|
Tylko to Kju Jaliens a nie Chavez ma gwiazdorski kontrakt i ma być rutyniarzem. Tylko ten niby doswiadczony wygląda na boisku jak dziecko. Najpierw karny (na szczescie nie gwizdniety), potem strata po której padła bramka na 2-1 w konsekwencji i generalnie żenujaca gra. Już wole Czekaja, niech sie uczy, a nie starego dziada z holandii z gwiazdorskim kontraktem