Martinus napisał(a):

|
Dobrze, więc napiszę to co pisałem w tym temacie już kilka razy.Proszę bardzo możemy zwolnic Maaskanta, dużego odszkodowania płacic nie będzie trzeba tylko jeżeli ktoś się spodziewa, że znajdziemy w ramach naszego budżetu kogoś lepszego to niech zejdzie na ziemię...
|
To nie ja pobieram z klubowej kasy tysiące €, żeby znać odpowiedź na pytanie "kto zamiast Maskanta". Nie siedzę w tych realiach tak dobrze jak Ty (bo wiesz, że za tą kasę nie ma nikogo lepszego), ani działacze Wisły. Mogę odpowiedzieć jedynie w taki sposób- jeśli go zmieniać, to na kogoś, kto po roku prowadzenia drużyny pokaże nam na czym polega jego filozofia. U Maskanta po roku nie wiem, czy on preferuje defensywny styl gry, czy ofensywny. Jeśli defensywny, na co wskazuje to, że nie istniejemy w ataku, to dlaczego w obronie jest jeszcze większa katastrofa? A jeśli jednak preferuje styl ofensywny (tak zapowiadał przed meczami fazy grupowej LE), to dlaczego z przodu całość naszych poczynań to Melikson?
allond, powiedz, słoneczko, ile masz lat?
Edit: No ....a, rok urodzenia 1988. Zdupcaj do spania gnoju, bo zaraz za ucho wytargam!
