|
No i trudno, niech będzie 7000 kibiców, ale stworzymy taką atmosferę, że Ci co nie kupili biletów pożałują że nie byli wtedy na R22! Przynajmniej pewne będzie, że na stadionie będą ludzie dla których WISŁA to nie tylko miejsce w tabeli, wyniki i brak awansu do całej LM. Jak dla mnie to jest paranoja, że Wisła gra pierwszy raz od bodajże 4 lat w fazie grupowej europejskiego pucharu a nikt prawie się z tego nie cieszy. Lepiej było jak byliśmy ośmieszani przez Levadię albo Karabach? Wychodzi na to, że mecze z wicemistrzem Danii, finalistą LE z pierwszego sezonu tych rozgrywek i wicemistrzem Holandii nie są nic warte. Fajnie, każdy ma własny system wartości, a ja i tak jestem dumny że będę na R22 za tydzień! Bo liczy się WIERNOŚĆ.
|