hudinho napisał(a):

może nie 6:0 ale i tak dostalibyśmy w dupe i takie są fakty tu się z tobą zgodzę,
a z innej beczki, bardziej kibicowskiej...
zachowanie KIBICÓW tak mnie zdziwiło, zniesmaczylo, zawstydziło, zażenowało że to przechodzi ludzkie pojęcie. Philipp Lahm czytał coś przed meczem a kibice zaczęli gwizdac... jaka żenada! dzień fair play, kapitanowie coś czytają (ciężko powiedziec co bo Błaszczu nie wyraźnie a Lahm po niemiecku) a Ci kretyni, idioci zaczęli gwizdać! jak pokazali minę tego kolesia to aż mi było wstyd za POLAKÓW!!!! jak tak kur.wa można? bo co bo niemiec?
ŻENADA!!!
|
He, he, he. Może gwizdali bo te czytania z kartek przez piłkarzy coś im przypominają z dawnych czasów, gdy np. sportowcy z bloku wschodniego potępiali np. bombę neutronową

. Śmierdziało to akcjami politycznymi na stadionach organizowanymi przez UEFA i inne "Nigdy Wiecej" np. o rasiźmie.
Sami mieszją do sportu politykę a kibicom kneblują usta.
Co do gwizdania to byłem zdziwiony, że tak słabo gwizdano na Niemców, ale jak zobaczyłem kto siedzi na trybunach to nie miałem już złudzeń.
Opasłe wieprze w pedalskich perukach z kamerami na szyji, paniusie z wiankami na głowie na randkach , wpierdalacze pop-cornu, itp wynalazki. Cała ta przypadkowa zbieranina niezdolna do prowadzenia dopingu dla Polski może co najwyżej pokibicować gwiazdom TVN-u lub w "Tańcu z gwiazdami".
To było dopiero żenada.
A jak Ci było wstyd za Polaków, to zadzwoń do Sikorskiego. On przeprosi w Twoim imieniu każdego.