wiślak 86 napisał(a):

tu nie chodzi o jakieś potwierdzenie pytałem ponieważ nie wierzę że ktoś kto był na meczu może pisać takie rzeczy.
dobrze wiesz że wygwizdana została cała drużyna. i nikomu to nie przeszkadzało bo wiedzieli że zasłużyli tylko gwieździe z niewyparzonym jęzorem.
i ciekaw jestem co byś zrobił gdyby na meczu ktoś z rzędu za tobą powiedział że nie pasujesz i abyś sie przeniósł na drugą stronę.
co to się porobiło że jakiś kopacz dzieli kibiców
|
Ale zrozum. Słowa Małeckiego od początku nie były w tych kibiców którzy czuli tą porażkę, jak i wcześniejszą. Każdy był w....iony. Jasne. Ale nie ma co żółci wylewać w ten sposób. Płacę i wymagam, to dla takich "klientów" była ta wypowiedź i ja ją tak rozumiem.
Kończę temat ze swej strony, miłego dnia.
Patryk Małecki jest naszym wychowankiem, ale przygodę z piłką rozpoczął w Wigrach Suwałki.

jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.