South napisał(a):

|
ja tylko jednego nie rozumiem jak można gwizdać na piłkarzy po 1 meczu przegranym w lidze ?
|
Ja też nie rozumiem wielu rzeczy. Także tej.
Rozumieją tylko ci, którzy gwizdali. Mają takie prawo, bo zapłacili.
Lepiej jak gwiżdżą, płacą i są niż ma być 5000tys osób na meczu.
"choćby pił, choćby bił, byle był"
Jestem pewien, że Małemu i reszcie piłkarzy to zwisa...
gwizdy, brawa jeden chu..
Fanatyk ma ochotę pokrzyczeć, piknik pogwizdać, ktoś tam pośpi, inny się napije, ktoś zrzyga, ktoś coś ukradnie, ktoś coś zgubi, ktoś znajdzie...
ważne, żeby każdy wrócił i żeby w miarę się tolerować.