krakus76 napisał(a):

Każdy chciałby żeby był komplet, każdy pewnie też chciałby wygrać te 12,8 mln w Lotto w kolekturze na Skotnickiej w Krakowie (jakiś szczęśliwiec w sobotę wytypował tam swoje liczby).
Czy przypadkiem to nie Ty Wit.Ek ? Bo pachnie mi to strategiczno-matematycznym podejściem do wytypowania szczęśliwych liczb.
|
Niestety to nie ja wygrałem...
Choć kiedyś uświadomiłem sobie, że jest pewien sposób matematyczny na zwiększenie szansy na wygraną...
Otóż. Jest pewna ilośc kombinacji. Jesli npw grze 6 z 49 to
49 x 48 x 47 x 46 x 45 x 44 = 10 068 347 520
Jeśli jakaś kobinacja już padła to...
zwiększymy prawdopodobieństwo na wygraną jeśli tej kombinacji obstawiać już nie będziemy.
Dlatego najlepszym sposobem było by wpisanie do komputera kombinacji z kilkudziesięciu ostatnich lat do jakiegoś komputera po to by obstawiając liczby w totku nie obstawiać tych, które już wypadły.
Ponieważ wpisywanie kombinacji z kil;kudziesięciu lat to karkołomne zajęcie więc proponuje inne rozwiązanie
Obstawianie jednej i tej samej kombinacji.
Skoro jest 10068347520 kombinacji
to jeśli
losowania są dwa razy w tygodniu
w każdym tygodniu obstawiac będziemy 10 kombinacji (co tydzień obstawiamy 10 różnych ale tych samych co przed tygodniem kombinacji)
to za
9 681 103
9 milionów 681 tysięcy z jakimś tam kawałkiem lat na pewno 6 trafimy
Wybaczcie off topic