szprotson napisał(a):

|
Nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie budowanie przez długi czas druzyny ce..... sie bardzo przemyślanymi transferami.(wiadomo jednak ze czasem pojawią sie problemy o ktorych przewidzieć nie można-ktoś odpisze : Ale przecież Serge Branco był brany po to by zapewnić rywalizacje na danej pozycji.
|
Serge Branco był pilkarzem z łapanki, bo mielismy taki skład, że kilka tygodni wcześniej Kasperczak nie mogł na treningu nawet dwóch jedenastek stworzyć. On miał załatac dziurę gdziekolwiek by się ona nie pojawiła/
szprotson napisał(a):

|
FraMat pisze ze trener dopiero przestawia druzyne na Europejskie grania. To byłoby zrozumiałe gdybyśmy grali tępymi polaczkami, a przeciez naściągaliśmy jakże doświadczonych i wiekowych piłkarzy. I Co ? Oni teraz mają sie uczyć ? Przecież oni to powinni mieć w jednym paluszku, wszak w tej Europie grali.
|
Dan Petrescu w Unirei tez ściągał Portugalczyków, Brazylijczyków, którzy mieli juz doświadczenie. Na zbudowanie sensownej drużyny i nauczenie jej grac tak, że inne kluby rumuńskie nie mogły sobie z Unireą poradzic, a i w Europie wstydu nie było, poświęcił prawie dwa lata. Nie dlatego, żeby nie wiedzieli co i jak grac, ale żeby się poznali i zgrali ze sobą.
westersyl napisał(a):

|
CO ? Przecieram oczy ze zdumienia, nie sądziłem, że znajdzie się osoba, które uważa Genkova za pikarza który kiedy kol wie zbliży się do klasy Pawła. Rozmowa w takim gronie nie ma żadnego sensu.
|
To jestem drugi. Nie uważam, żeby Paweł Brożek w czymkowliek był lepszy od Genkowa. W dniu kiedy odszedł z Wisły otworzyłem szampana. Widocznie mamy inne spojrzenie na to, co nazywamy poziomem sportowym