
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4891
|
Specjalnie dla ciebie przedstawiam, krótkie biografię naszych nowych nabytków: Diaz: rezerwowy zawodnik Bruge, po kontuzji stracił miejsce w podstawowym składzie i nigdy doń nie wrócił. Przyszedł do nas po dłuższym okresie bez gry o stawkę, w słabej formie, bez nadziei na grę w Belgii. Lamey: kilka ostatnich lat zupełnie nieudanych. W Leicester udało mu się doskonale odbudować. Rozegrał tam wszystkie mecze w rezerwach klubu, zapewne w pełnym wymiarze czasowym. Biton: był tak dobry, że strzelił 5 bramek w Belgii. W dodatku tak zachwycił kibiców swojego klubu, że ci ułożyli na jego cześć piosenkę. Na szczęście nie zna francuskiego ani niderlandzkiego, bo być może byłby zaskoczony tekstem . Swoimi umiejętnościami oczarował Belgów tak bardzo, że nie znalazł się, żaden tamtejszy klub, który chciałby go wypożyczyć. Przy okazji przychodzi do Wisły z zaległościami treningowymi i sam twierdzi, że nie osiągnął najwyższej formy, przemilczając fakt, iż czeka na nią od początku kariery.Nunez: Jest podobno bardzo utalentowany, drugi Melikson. Jego problemem jest to, że nie może tego udowodnić od kilku lat. Ostatnio razem z kolegami spuścił do niższej klasy klub, w którym gra. Dzięki temu zyskał wśród kibiców przydomek ch... i k... Nigdy nie grał w meczach o taką stawkę i na takim poziomie, to ponoć główna cecha, która przekonała nas do transferu. O Jaliensie nigdzie nie wspominałem, rozmawialiśmy tylko o letnich transferach. Sprawdź. Czy naprawdę uważasz, ze to piękne momenty ich kariery? Dla mnie to czarna dupa...
Ostatnio edytowane przez Kurz : 02.09.2011 o godz. 14:25.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#4892
|
|
Ech Panowie...
Połowa z Was pisze, że transfery świetne, tylko trener do dupy. Druga połowa, że trener magik, tylko piłkarze lamusy. A nie przyszło Wam do głowy, że pod Wawelem mamy kompilacje obu tych czynników? Znaczy: przeciętny trener i przeciętni zawodnicy? ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#4893
|
|
Oczywiście Widzew, Korona, Lechia, Zagłębie i Polonia zrobiły lepsze transfery ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#4894
|
|
W tamtym sezonie praktycznie tym samym skałdem zdobylismy MP.W tym przyszło kilku zawodnikow,którzy wzmacniaja lub minimum uzupelaniaja sklad,tak wiec przy tym dobrym trenerze powinien nastąpic teoretycznie progres ,a nie regres....ale to tylko moje zdanie
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#4895
|
Patrz raczej na styl gry. A tu....faktycznie, regres. Chociaż właściwie, powiedziałbym, że stoimy w miejscu. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4896
|
|
Dyskusja ZiumZiuma i moja jest trochę na tym etapie wyrwana z kontekstu. Personalia to tylko jeden z kilku aspektów. Nie chodziło w niej o to, żeby pokazać jak słabych zawodników sprowadzamy, przynajmniej ja nie miałem takiego zamiaru, tylko, żeby zwrócić uwagę na fakt, iż Wisła nie jest tak mocna personalnie jak się wielu osobom wydaje. Rozczarowania i emocje, które pojawiły się na forum, spowodowane są złą oceną możliwości naszego zespołu, a różnica jakości pomiędzy nami, a średniakami nie na tyle znacząca, żeby nie dało się jej zniwelować w taki sposób, jak to robią grające z nami drużyny. Czyli mądrą defensywą i oczekiwaniem na błędy. To zresztą dobry sposób również na Legię, Śląsk czy Lecha.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4897
|
|
jeszcze raz napiszę:
- już przestalismy grac typową, ładną dla oka, krakowską piłkę, która dawała nam tyle przyjemnych chwil w polskiej ekstraklasie, za to na forum europejskim nie pozwalała przeskoczyć pewnego poziomu. Cechowała sie ona kreatywnością w ataku i bezmyślnością w obronie, bo obrona opierała się na indywidualnych umiejetnosciach czterech piłkarzy przed bramkarzem a nie na schematach defensywnych całej drużyny. W dodatku i atak opierał sie albo na kontrze, albo na indywidualnych umiejetnościach napastników i skrzydłowych (oczywiste jest, ze przeciwnik zawsze może sparaliżowac indywidualnosci mądra gra obronną jak Lazio w Krakowie) - jeszcze nie gramy pilki europejskiej, holenderskiej opierającej się na perfekcji i logice podań oraz utrzymywaniu się przy piłce, na systemie gry pozycyjnej dokonującym sie poprzez precyzyjne i logiczne podania które przechodzą przez całe boisko i kończą się atakiem na bramkę oraz wykańczają fizycznie przeciwnika . Taki system gry zakłada mało biegania a więcej myślenia nad podaniem piłki w odpowiednie miejsca w kilku, kilkunastu podaniach. Ta piłka tez może byc ładna dla oka, ale dopiero po wejściu na wyższy level zespołowosci. - znajdujemy się w fazie przejściowej z opierania się na indywidualnościach w obronie i w ataku, do gry opartej na wszechstronności piłkarzy i wymiennosci ich pozycji oraz na kreowaniu gry całymi blokami i przechodzeniem blokami z defensywy do ofensywy, (co dokonuje siez bólem i z koniecznością przejścia przez fazę gry brzydkiej i mało skutecznej). W innym temacie podawałem przykład Bordeaux, (bo oglądam z racji częstych pobytów we Francji ligę francuską) które kilka lat temu przechodziło przez ten sam etap, gdy jego gra była nuuuudna i brzyyydka i bardzo maaaało skuteczna, do tego stopnia, że większość ich wyników w lidze to było 1:0, 0:0, czasami 0:1. W ten sposób doczołgali sie do vicemistrzostwa i mistrzostwa Francji w 2008 i 2009 roku. Przygotujcie się więc, że jeśli Maaskant zostanie będziemy przez najbliższy rok grali brzydko i mało skutecznie. To jest jednak budowanie fundamentu pod drużynę grającą na poziomie europejskim. Zresztą podobną rzecz chciał zrobic Benhakker z kadrą, ale gdy zaczał wprowadzac swoje pomysły na bardziej europejską taktyke, które z konieczności wymagały przejścia przez fazę brzydkiej i mało skutecznej piłki, nasza polska myśl szkoleniowa szybko sie go pozbyła, bo wyniki mają być na już, na dzisiaj, na wczoraj. Nawołujący dzis Maaskanta do szybkiego osiągnięcia "stylu" podobni są w moim pojeciu do lesnych dziadków z PZPN
Ostatnio edytowane przez FraMat : 02.09.2011 o godz. 15:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#4898
|
|
ja tylko żyje nadzieją ze te wypowiedzi Maskanta to pierdzenie pod publiczke , a zamierza "robic swoje" bo gdyby serio tak myslal to by znaczylo ze facet stracil juz kontakt z rzeczywistoscia...
ufam jednak ze to tylko taki PR , zly czy dobra to inna sprawa , ale na boga ze w glowie Robert ma co innego !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#4899
|
Ładnie piszesz, tylko naprawdę trudno mi uwierzyć żeby zagranie dobrego meczu w polskiej ekstraklasie i pewne wygrywanie wymagało jakichś niesamowitych fundamentów i dużego czasu. Przykładowo Widzew się wręcz osłabił, odeszło kilku najlepszych gości i o dziwo jakoś potrafią grać na przyzwoitym poziomie w naszej ekstraklasie. U nas doszly jeszcze wzmocnienia, mamy najlepiej opłacanych piłkarzy w kraju i nieudolność w lidze tłumaczymy budowaniem fundamentów pod wielką drużynę europejską. Jak nasi piłkarze będą tak dalej dukali, to Europę będziemy mieli jak otworzymy atlas. Liga Polska to nie są jakieś wysokie progi, że do wygrywania potrzeba nie wiadomo jakich cudów. |
|
|
|
Guest
|
#4900
|
Jesteśmy powiedzmy sobie szczerze słabą drużyn które przez ostanie lata osłabiła się w ataku i w obronie. Bo chyba oczywistością jest że obrona z Alvarezem Marcelo, Głowackim, Pio Brożkiem była silniejsza od obecnej, a Paweł Brożek to o piłkarz o klasę lepszy od Genkova. Na przestrzeni ostatnich lat postęp zrobiliśmy jedynie jeśli chodzi o trenera i kupno Meliksona. Niestety ale gra w pucharach nas wykończy, tak samo jak wykończyła Lecha, będzie trudno obronić tytuł. Niby mamy szeroką kadrę, ale co to były za transfery ? Napastnik ostatni na liście bo zabrakło kasy na Alvesa, Depotovicia, lewy obrońca który był również jedynm z ostatnich na liście.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 02.09.2011 o godz. 15:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Piła
Offline |
#4901
|
|
Wisła nie gra teraz tak, jak byśmy sobie tego życzyli, ale fakty są takie, że w tym sezonie przegraliśmy tylko z Lechią i APOELem (2 mecze na 11 rozegranych).
Faktem jest też, że rok temu Maaskant objął Wisłę w fazie kompletnej rozsypki po Kasperczaku i zdobył w tak trudnych warunkach mistrzostwo Polski. Trochę zaufania więc mu się należy. Jeżeli teraz przejąłby drużynę ktoś inny to czy myślicie, że przyjdzie do nas trener z absolutnego europejskiego topu? Marzenia, tak samo jak niegdyś Kluivert czy van Nistelrooy w ataku. Niektórzy myślą, że wyrzucenie trenera na bruk nagle uleczy sytuację, że przyjdzie cudotwórca, który przestawi drużynę na system 4-4-2 i nagle zaczniemy wszystkich gromić 4 albo 5 do 0. Bo przecież mamy niby taki potencjał w ataku.Niedługo mecz z Lechem w Poznaniu, potem pucharowa potyczka z Odense, Legia.. Po takich meczach można rzetelnie ocenić pracę trenera, póki co trzeba zachować spokój i okazać drużynie wsparcie. Świat nie kończy się nie porażce z APOELem i Lechią, tyle. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4902
|
|
ale czy Lech miał tak mocną ławke jak Wisła ?
Postep jeśli chodzi o trenera ? Hmm..sam byłem zwolennikiem Holendra, ale minął już rok czasu. Miał Maaskant swoje przygotowania przed sezonem więc teraz oczekiwałem....czegoś. Czegoś co będzie sygnowane przez Maaskanta ...i na razie postępów nie widać. FraMat ładnie pisze, ale wszystko co on pisze to jest zwykłe dywagowanie, no chyba że dzień w dzień rozmawia z trenerem nt. tego jak on to widzi i jakie sa rezultaty z jego działań. Zaraz oczywiście wyskoczą teksty że przeciez Roberto zdobył MP, ale przeciez z tego co pamiętam to takiego mistrza zdobył z Wisła Jurek Engel. Jurek Engel i jego futbol na tak. Czy to był dobry trener ? Ja wiem ze każdy widzi utopijną wizję, ze Maaskant to taki kolejny Petrescu. Ok, przyznam się ze jak go zatrudniali to również mogłem tak myślec, ale teraz zaczynam sie zastanawiąć czy to nie jest kolejny Liczka. Nie będe dokonywał ocen czy obrona z balonikiem Alvarezem była lepsza czy nie, Maaskant miał czas, miał kontakty miał Valckxa więc imho miał możliwosć stworzenia mocnej druzyny.Skoro stworzył słabą ....to może jest z nim coś nie tak.Ja od drużyny oczekuje chociażby zapierdalania, a czy to jest ? nie widziałem. Którego przegranego meczu nie mozemy sie wstydzić ? Chyba tego z Jadźka na początku miesiąca miodowego Maaskanta. A reszta ? Chociaz w sumie mi to rybka, i tak bedę za Wisła niezależnie od wyników, ale jego wywiady mnie rozbrajają. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#4903
|
|
Kolejny raz ktoś pisze kompletne bzdury. Engel NIE ZDOBYŁ z Wisłą MP.
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4904
|
|
sory mój bład.
Utożsamiam go cały czas z sukcesem Wernera Liczki. kolejnego fenomenalnego trenera ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#4905
|
nie no, ladne kwiatki na tym forum mozna znalezc ![]() w tak merytorycznym gronie podsumowywanie pracy trenera jest nieco nie na miejscu |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#4906
|
|
Bardzo rzeczowy argument. Tak trzymać.
Jeśli chodzi o reprezentację, to wskazuję, że Telichowski z powodzeniem występował w kadrze U-16, U-17, U-18, U-19, U-21. W tej ostatniej był nawet kapitanem. To, że się ze mną nie zgadzasz, nie znaczy, że powinieneś sprowadzać dyskusję na taki żenujący poziom. Chyba, że rzeczywiście masz smaki na frytki - w takim razie rozumiem dlaczego chodzą ci po głowie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4907
|
Piszesz ze nie jest sztuką być lepszym od w/w piłkarzy, to dlaczego taki Diaz do Nas wraca a nie znaleziono lepszego. Wielki magik Stan Valckx czemu nie znalazł lewego obrońcy tylko skorzystał z tego jakże słabego Diaza. Dlaczego Maaskant nie szepnął mu na ucho ze jest taki Telichowski do wyciagniecia za darmo ? Jesli chodzi o młodzieżowe reprezentacje to mało który Polak w nich nie zadebiutwał. Wskazuje ze taki Jacek Kowalczyk równiez był jej kapitanem i co z tego? Gdzie jest teraz, co osiągnał ? Czemu jak był w jeszcze nie tak mocnej Polonii został wypożyczony do Arki ? Telichowski to zwykły średniak bazujący na warunkach fizycznych. (Jeśli miałes gdziekolwike kiedykolwiek kontakt z reprezentacjami młodzieżowymi to powinieneś wiedziec co było głownym asptektem przy wysyłaniu powałan na np. makroregiony U-15,16, czy 17) Ja rozumiem co znaczy słowo solidny. Jednak solidny ligowiec to może grać w Widzewie a nie Wiśle. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#4908
|
||
Polecam obejrzeć wszystkie mecze Telichowskiego w Polonii Bytom w zeszłym sezonie. Obejrzałem wszystkie i m.in. na ich podstawie wyrobiłem sobie zdanie na temat tego zawodnika. Utwierdził mnie w moim przekonaniu fakt, że zabrał go za sobą do Zagłębia Jan Urban, który trenował Telichowskiego przez krótki okres w Bytomiu. Widać na treningach zobaczył, że Telichowski ma odpowiednie umiejętności. Ze zdaniem Urbana się liczę.
Ponieważ prezentował wówczas słabą formę i przegrał rywalizację o miejsce w składzie. Nie on pierwszy i nie ostatni. Dla przykładu, A. Niedzielan też kiedyś zmienił Wisłę na Ruch. Tutaj się zgadzam. Zaznaczam jednak, że im wyższa kategoria wiekowa reprezentacji, tym bardziej te warunki fizyczne się zacierają i zaczynają decydować czyste umiejętności i forma. A kapitanem Telichowski był już w U-21.
Ostatnio edytowane przez Galonek : 02.09.2011 o godz. 17:09.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4909
|
"Już" (ja .......ę ) minął ROK, Wisła gra brzydko, przegrała dwa mecze - trzeba zmienić trenera. A przynajmniej postawić pod ścianą, ba mamy "już" pięknie grać. Szczerze - nie dziwię się frustracji FraMat-a. Człowiek czyta to i ręce mu opadają.Tak samo było z Petrescu, dla którego pobyt w Wiśle to obecnie już tylko anegdota o śmiesznym klubiku w śmiesznej lidze. Burdel organizacyjny, permanentny brak pieniędzy i oczekiwania z kosmosu. No i opinia publiczna (kibice?) z ADHD. Dopóki wygrywasz, to ok, ale później zrobią z Ciebie nieudacznika i kretyna. Tak Was czytam - i żal mi Was. Mam nadzieję (choć nie mam jej czym poprzeć, ot - zwykłe chciejstwo) że Cupiał przerobił już pewne lekcje i ma w planie budowę drużyny, a nie szybki skok na kasę z LM. Bo kiedy przyjdą sukcesy, to obecni znawcy będą .......ić o Wielkiej Wiśle i nią leczyć swoje kompleksy. Do ADHD dołożą zaawansowaną sklerozę.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.09.2011 o godz. 17:18.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4910
|
Ostatnio edytowane przez szprotson : 02.09.2011 o godz. 17:29.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#4911
|
Diaz, bez komentarza …choć gra regularnie w repr. Kostaryki.Ale … Lamey, ostatnio miał gorszy okres tyle że grał w ligach o których większość naszych kopaczy może sobie pomarzyć. Tu warto wymienić takie „mało znane” kluby jak PSV, AZ Alkmaar, MSV Duisburg, czy Arminia Bielefeld, słabe CV to Palijć, ale akurat nie Lamey. Biton strzelił 5 bramek w lidze belgijskiej, tyle że jak rozumiem przez przypadek nie podałeś że uczynił to w 15 meczach w najgorszej drużynie ligi. Nunez zaś gdyby był naprawdę tak słaby jak piszesz to nie budziłby takich emocji wśród kibiców argentyńskich którzy mu mieli za złe że …opuszcza ich klub. My za Jopem raczej nie tęsknimy, ani za Kowalskim, ani za Pawełkiem. Czyli argument z kibicami Argentyny raczej kiepski. Rozumiem też że dla tezy o kiepskich transferach lepiej przemilczeć CV Iliewa i Jovanovicia. Powiem tak o ile trener Maaskant budzi u mnie odczucia ambiwalentne to akurat pracę Stana Valksa oceniam pozytywnie. szprotson napisał(a): "Postep jeśli chodzi o trenera ? Hmm..sam byłem zwolennikiem Holendra, ale minął już rok czasu." Rok, nie wyrok. No to nie tak, bo 6 (Nunez, Iliew, Jovanović, Diaz, Lamey, Biton) zawodników (z czego 5 grało z Apoelem) jest z Wisłą od 1,5 miesiąca.
Ostatnio edytowane przez milosz : 02.09.2011 o godz. 17:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4912
|
|
Dziwi mnie jak można bezkrytycznie podchodzić do stwierdzenia że Maaskant to kolejny Petrescu.
Dla mnie ci dwaj trenerzy mają odmienną wizję futbolu (Albo przynajmniej w zeszłym sezonie mieli). Łączy ich jedynie to że wychowali się w innej kulturze piłkarskiej, bardziej profesjonalnej. (Anglia, Holandia) Dla Petrescu priorytety to: - pressing i zabieganie przeciwnika - świetne przygotowanie kondycyjne - nie rozgrywamy piłki od tyłu tylko od razu do przodu Dla Maaskanta - gra piłką - atak pozycyjny - rozgrywanie od tyłu piłki Jednak kiedy Robert zaczął wcielać w życie swoje "utopijne" pomysły na temat ataku pozycyjnego przez naszych kopaczy od razu trafił na problemy (porażki). Już pod koniec poprzedniego sezonu zweryfikował swoje podejście na grę bardziej defensywną i z kontry. Jednak w Przeciwieństwie do Dana nie poszło za tym przygotowanie fizyczne. Nie ma pressingu i odbiorów na połowie rywala. Nie jesteśmy wstanie zabiegać nikogo! Aktualnie koncepcja Maaskanta to ni pies ni wydra Ani walki, siły i szybkości żeby zamęczyć przeciwnika (Petrescu) ani ułożonej gry holenderskiej. Może faktycznie to jakieś stadium pośrednie o jakim pisze FraMat. Ale ja bym powiedział inaczej, Holender zrozumiał że jego wizja futbolu (piękna dla oka gra) nie daje szans w Europe, więc latem ją zmodyfikował, ale zabrakło mu doświadczenia żeby lepiej przygotować zespół fizycznie do walki na całym boisku. Stąd takie marne wyniki wg mnie. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Gdańsk
Offline |
#4913
|
|
Wiecie co? Kocham te forum, atmosfere i wypowiedzi. Czy zycie, doswiadczenia wciaz was niczego nie nauczylo? Ile razy mozna powielac te same bledy, schematy dzialania i ogolna frustracje. Czemu z was tacy hipokryci? Prawicie wpierw o czasie dla trenera, o mozliwosci pogodzenia sie z tymczasowym widmem stagnacji sportowej, by tylko w perspektywie 2-3 lat osiagnac odpowiedni poziom druzyny. Nie jest wam zwyczajnie wstyd przed samym soba? Dajcie temu czlowiekowi pracowac w spokoju, jak on ma cos budowac skoro tuz za rogiem czeka na niego stado mistrzow futbolu i trenerskiego fachu. Ludzie przeczycie sami sobie, zaczekakcie ze zwolnieniami, wyzwiskami itd.
Trener popelnia bledy, ale nie popelnia ich tylko ten kto nic nie robi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#4914
|
O klasie Dana mogliśmy się przekonać wyłącznie dlatego, że dano mu szanse przez 3 lata (sic ....a!) pracować w Unirei. W Rumunii ktoś mu zaufał i dał czas na budowanie drużyny według swojego planu. Niestety u nas od trenera oczekuje się żeby rzeczy niemożliwe załatwiał od ręki, a cuda na drugi dzień. Jeżeli nie da rady, to należy go zwolnić, bo przecież według naszych dziennikarzy, piłkarskich ekspertów oraz wielu kibiców nic nie poprawia formy drużny jak "nowa miotła". Tak na marginesie, to jestem przekonany, że gdyby Weszło istniało kilka lat temu, to z Petrescu jechaliby dokładnie tak samo jak teraz z Robertem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4915
|
Piłkarze zwolnili Petrescu bo wymagał. Robert widać już przestał wymagać. Nawet jeśli na początku pracowali ciężej z piłkarzami to teraz już nie. Nikt nie oczekuje cudów - nie pisz bzdur. Ale tak jak pisałem kiedyś, nie umiesz grać to musisz mieć siły żeby zabiegać rywala. U nas brak obu - umiejętności gry i przygotowania fizycznego. BTW Oczekuje walki i wygranej w Poznaniu. snyrting Pozwól że zostanę przy swoim zdaniu. Powód: Mały przypis
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 02.09.2011 o godz. 18:17.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#4916
|
A ja nie widzę ![]() Odwołajmy się też do statystyk, może to rozjaśni sprawę: 3/3 bramki w lidze- druga połowa meczu, 7/10 bramek w Europie- druga połowa meczu. O czym to świadczy? Dla mnie wyniki są wymowne. Nie ma sensu tworzyć kolejnego mitu, skoro fakty za nim nie stoją. ps. Jeżeli tak kategorycznie piszesz o pewnych sprawach - "Robert przestał wymagać", "Robert ma lżejsze treningi niż Dan", to oczekiwałbym, że przynajmniej postarasz się takie stwierdzenia udowodnić. W przeciwnym wypadku trudno z tobą podjąć sensowną rozmowę.
Ostatnio edytowane przez snyrting : 02.09.2011 o godz. 18:16.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4917
|
U Nas w 2 okienka zmieniono cały skład, to jest to budowanie druzyny ? Skoro nie chcieliśmy zrobić skoku na kase LM to w jakim celu ściagaliśmy tylu zawodników, skoro przeciez druzyna była by co jakiś czas wzmacniana ale powoli i z umiarem. Czasem lepiej kupić 1 ale dobrego niż 3 średnich. FraMat pisze ze trener dopiero przestawia druzyne na Europejskie grania. To byłoby zrozumiałe gdybyśmy grali tępymi polaczkami, a przeciez naściągaliśmy jakże doświadczonych i wiekowych piłkarzy. I Co ? Oni teraz mają sie uczyć ? Przecież oni to powinni mieć w jednym paluszku, wszak w tej Europie grali. snyrtig : co do wymagań : już ktoś pisał ze polskiego którego to mieli sie uczyć sie jednak nie uczą, a treningi którymi podniecaliśmy sie ze sa 2x w ciągu dnia skończyły sie szybciej niż zaczęły. Ja również. Ale co jeśli wyjdziemy tak jak wychodzimy ostatnio. Jeśli przegramy to dlatego ze nie jesteśmy zgrani, czy dlatego ze porażka z Apoelem siedzi dalej w naszych głowach czy może temperatura będzie niekorzystna.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 02.09.2011 o godz. 18:25.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4918
|
![]() Może i Maaskant wymaga - ale wtedy jest jeszcze gorzej - bo stracił posłuch w zespole (kontrole nad zespołem). Petrescu w końcu zapłacił za to głową. Tak czy owak - jak wybiegniemy w Poznaniu jak wściekłe wilki i zabiegamy amicowców będę szczęśliwy i z przyjemnością skoryguje swoją schizmę o złym przygotowaniu fizycznym kopaczy przez Roberta ![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4919
|
|
|
||
|
|
Guest
|
#4920
|
|
CO ? Przecieram oczy ze zdumienia, nie sądziłem, że znajdzie się osoba, które uważa Genkova za pikarza który kiedy kol wie zbliży się do klasy Pawła. Rozmowa w takim gronie nie ma żadnego sensu.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|