FraMat napisał(a):

zupełnie jakbym czytał posty z ubiegłego roku.
Niczego nie potraficie się nauczyć?
Jesli nie zaufania w druzynę, w trenera - to przynajmniej tego, że nawet po całej rundzie jesiennej nie można jeszcze przesądzać o tym kto zdobedzie tytuł?
|
A co Ty wierzysz, że Lech czy Legia będą w tym roku co chwile przegrywały z Podbeskidziami czy ŁKSem ? Póki co to właśnie my prezentujemy się jak wcześniej wymienieni w poprzednim sezonie. Jak nam Lech odskoczy po jesieni, to na głowie staną i nie pozwolą się dogonić.
Cytat:
|
Moim zdaniem, niezależnie od tego, która wersja okaże się prawdziwą, rola w tym wszystkim Roberta została nadmiernie wyeksponowana, szczególnie w negatywnym aspekcie. Wiem, że trenera łatwiej zmienić niż pół składu, ale główny problem bierze się z raczej z "przeszacowania" wartości Wisły, która w oczach kibiców odbiega znacznie od realnych możliwości zespołu. Jednym słowem Wisły nie stać na obecnym etapie budowania drużyny, w obecnym składzie, na grę jakiej oczekują fani i raczej nie zmieni tego żaden trener. Co oczywiście nie oznacza, że nie możemy wywalczyć kolejnego mistrzostwa Polski.
|
Teraz to już fantazjujesz. Rozumiem jakby ten tekst dotyczył naszych występów w pucharach. Po co w takim razie ściagamy gości pokroju Ilieva, Jaliensa, Lameya płacimy im duże kontrakty jak mamy się obawiać spotkań z Zagłębiem czy Lechią. Coś tu jest chyba nie tak ?
Wszystko rozumiem, ale nagle trenerowi nie rozsprzedano drużyny tylko ją wręcz wzmocniono.