Wyświetl pojedynczy post
TeeS
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków Ruczaj

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#51291
Stary 30.08.2011, 18:48
milosz napisał(a):Wyświetl post
No i sam sobie przeczysz. Albo " każdy z ich zawodników był lepszy jeśli chodzi o technikę, wytrzymałość i cechy wolicjonalne ", albo do ich składu załapałoby się ... i wymieniaż 4 wiślaków.
Tak to jest jak ktoś stawia tezy ideologiczne typu, wszyscy są od nas lepsi, a później nie wie jak z nich wybrnąć. Otóż teza że wszyscy piłkarze Apoelu byli indywidualnie od nas lepsi to bzdura. My aby strzelić bramkę potrzebowaliśmy kilku sytuacji, oni kilkunastu. Mamy nie gorszych piłkarzy tylko główną przyczyna porażki było brak zgrania i nikt tu nie mówi o 4 latach (może napisz od razu o 10 latach) tylko o tym że do nas w ciągu pół roku przyszło DZIĘCIU nowych z czego SZEŚCIU w ciągu 1,5 miesiąca a u nich w tym czasie pojawił się JEDEN piłkarz. Jak ktoś uważa że nie ma różnicy pomiędzy JEDEN a DZIESIĘĆ to sorry ale dyskusja nie ma sensu.
Załapałoby się 3-4 co oznacza dla mnie tyle, że mogliby powalczyć ze swoimi cypryjskimi odpowiednikami. I tylko tyle. Rozumiesz różnice? Na tych 4 pozycjach mogliśmy się ew. mierzyć jakościowo z APOELEM (nie przesądzam że byliśmy lepsi - ale powiedzmy porównywalni) - przy czym jeden z tych zawodników to bramkarz, jeden to obrońca, a jeden to def. pomocnik - wszyscy średnio kreują grę ofensywną.
I całkiem fajnie brzmi teza, że potrzebowaliśmy tylko kilku akcji żeby strzelić bramkę, a zawodnicy APOLEu musieli się "trudzić" o wiele bardziej. Szkoda że nie dodałeś, iż więcej akcji nie byliśmy w stanie stworzyć bo nam na to nie pozwolili. A i tę bramkową mieliśmy dlatego, że Cypryjczycy sobie poluzowali po strzeleniu bramki na 2-0. Kiedy było 2-1 - momentalnie zamknęli nas znowu w 16-ce. NAtomiast Cypryjczycy - gdyby chcieli - zrobiliby tych akcji jeszcze 2x więcej. I szczerze mówiąc - wolę zrobić 50 akcji i strzelić 3 gole niż 2 akcje i przegrać 3-1.

Co do tego co kto mówi - przeczytaj sobie post na który odpowiadałem. Dla ułatwienia: "Oni zgrywali się przez 3-4 lata a my przez kilka m-c więc jest róznica" - więc się nie pogrążaj - nie dość że czytasz bez zrozumienia, to jeszcze zaklinasz rzeczywistość

Na koniec, żeby nie było - oczywiście zgranie Cypryjczyków też było po ich stronie jako plus w tym pojedynku, ale nie była to z pewnością kluczowa sprawa. Jakoś Melikson i Iliev nie potrzebowali wiele czasu żeby się dobrze rozumieć na boiskach PL ekstraklasy i klepać naszych miejscowych ogórków, prezentując kilka nieszablonowych zagrań. Podobnie Ljuboja z Radovicem w LEgii. Ciekawe dlaczego.... Może z tego powodu, że to dobrzy zawodnicy?
Ostatnio edytowane przez TeeS : 30.08.2011 o godz. 19:17.
Odpowiedz cytując