wolfy napisał(a):

|
Swoją formę pokazał w meczach z Podbeskidziem i Koroną.
|
Jakbyś zdążył zaobserwować trochę przebieg jego kariery chociażby w Bełchatowie, to zauważyłbyś że jest to zawodnik który potrzebuje kilku czy nawet kilkunastu meczów by dojść do dobrej formy. Tak było chociażby po sezonie 2006/2007 gdzie miał poważną kontuzję i cały okres przygotowawczy zmarnował. Sezon 07/08 miał słaby ale grając regularnie w pierwszej połowie sezonu 08/09 był najlepszym pomocnikiem w lidze. Dlatego też Wisła go kupiła. Możemy to popełnić podobny błąd jak z Niedzielanem, że nie dano chłopakowi szansy, a np. sezon czy dwa sezony temu będą w takiej formie jak w Ruchu czy w Koronie jesienią byłby naszym podstawowym napastnikiem.
Ani Nunez ani Wilk nie potrafią rozgrywać, a tego Wiśle bardzo brakuje. Garguła przynajmniej byłby nadzieją na to że może coś się zmienić. Ja na miejscu Roberta dałbym mu pograć z 5-6 meczy, załapie dobrze nie, to nie ma już potem tematu i tyle.