Teqcontroller napisał(a):

|
Problem jest ten sam , był on w tamtym roku , w tamtym sezonie , nic nie gramy , zero ruchu bez piłki , stoją jak zakapiory i czekają , tak jest , nie ma postępu , bylismy , jesteśmy w dupie i zapowiada się że dalej będziemy , nie wiem w czym jest problem , czy z trenerem , czy z zawodnikami.
|
Noc choćby przykłady (może nie najlepsze), komu ma dograć...
Widać, że Maaskant pogonił po APOEL-u do gry piłką, ale nie za bardzo mają to wyćwiczone. Czasem podchodzą pod grę, ale albo za późno, za wolno, czy "nieczysto" ustawiony itp.
Patryk jest coraz mniej produktywny. Choćby w 6 min kiwa uparcie w kółko po lewej stronie, a przed 16m nieobstawiony partner czeka "czysty" na dogranie... Jeszcze raz przypomnę, że najlepszy mecz w zeszłym sezonie zagraliśmy właśnie bez niego.
Póki co rewolucji nie ma co robić, ale Maaskant musi się ostro zabrać za zdecydowaną poprawę ataku pozycyjnego, bo niedługo może być bardzo niewesoło.