Kazek właśnie pojechał nam po majtach w L+.
Mniejsza z tym.
Po raz kolejny trzeba napisać, że grajki bez ambicji. Mecz na stojąco, żadnego ruchu.
Junior powinien trafić do jakiegoś klubu kokosa - naprawdę żenująca forma.
Maor obawiam się jak tak dalej pójdzie to zostanie zwyczajnie zajechany - nie można budować gry na jednym człowieku.
Małecki zaczyna powoli przypominać karykaturę samego siebie - fajny chłopak, ale jak nie da rady sam to i podać trzeba.
Trochę jestem rozczarowany faktem, że pogoda rozkłada naszą drużynę złożoną głównie z południowców.
Wydaję mi się że postawili wszystko na LE - a potem choćby potop. Innej możliwości nie widzę, bo Lechia jakiegoś górnolotnego futbolu nie grała...no napewno gorsza była niż APOEL...
cytując klasyka: "...czasem i przegrać przychodzi..." - ciąg dalszy wszyscy znają.
Co do frekwencji, bo niektórzy to myślą że wiecznie będzie 100% - zapomnijcie, ludzie w taki żar jadą nad wodę, basen, cokolwiek, wakacje i takie tam. Legia, Lech, Cracovia, LE - tam będzie 100% i wieczne pytania idiotów czy wejdą na mecz bez KK.
Co do dopingu: ja rozumiem, że zgoda, że Lechia fajne chłopaki, ale trzeba zwracać uwagę na to co się na boisku dzieje. Piję teraz do oprawy z APOELU. Czy nie potraficie czegoś zaintonować, aby podziałało? Naprawdę dzisiaj zasługiwali na "Wisła GRAĆ..." Fakt, że Lechia siedziała osobno, zupełnie bez sensu.
Jest jeszcze jedna możliwość - nie wytrzymują obciążeń i przyszło załamanie.
O jedną rzecz tylko proszę: dajcie spokój z trenerem, on nie gra. A na taktyce się zna i wie co robi.
Porównania do Engela i Benhakera są nie na miejscu. Los sam go rozsądzi. Widzę że niektórzy zapomnieli jak się grało za Wernera Liczki.
Maaskant co ma powiedzieć w mediach? że graliśmy słabo? że chłopaki są bez formy, załamani, że zupa była za słona

? ....a takich rzeczy się nie mówi, nie każdego motywują takie rzeczy jak się je wywleka.
Niech ich zjebie - ale nie przez media.
Pozdrawiam