Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4566
Stary 27.08.2011, 13:50
Watts napisał(a):Wyświetl post
Tylko w twojej chorej głowie. Krucjata pro-Robertowa istnieje jedynie w internecie, na tym forum, podobnie jak wykształciuchy, żydokomuna i inne wymysły kompleksiarzy. Na temat stylu w jakim odpadliśmy z LM napisano już tu miliard stron więc nie mam zamiaru się boksować, ale lamentujesz jakbyśmy co najmniej spadli z ligi. Na Balicach pewnie nei było kiełbaskożernych fanatyków Meliksona, fanbojów Roberta i innych fikcyjnych podgrup kibiców, tylko zwykli ludzie, którzy okazali jakieś minimalne wsparcie. Nikt nie pali stadionu ani, z drugiej strony, nie obcałowywujemy piłkarzy po czółkach.

Apeluję o zdrowy rozsądek, bo siedząc przy komputerze "poważanym" (tak mi się dotąd wydawało...) forumowiczom przychodzą do głów różne rzeczy, często niezwiązane z rzeczywistością. Proponuję kompres na głowę, bo moje apoelowe żale skończyły się mniej więcej wtedy, kiedy wytrzeźwiałem - a niektórzy z uporem alkoholika wygrażają pięścią przez internet, że przecież blamaż, że nie wolno ich witać na lotnisku, że w ogóle poprzebijajmy im opony i spalmy stadion. Litości.

Najbardziej mnie rozwala fakt, że osoby które wypisują takie dyrdymały jak kot lubują się w nazywaniu innych "kibicami sukcesu", a po n-tym z rzędzie braku awansu do LM zachowują się jak dzieci którym zabrano zabawki.
Niestety, przejaskrawione reakcje to norma na forach Wisły i nie tylko Wisły. Wychodzi Polactwo (nie mam na myśli Kota), frustracje i inne bardzo brzydkie emocje. Czasami mam wrażenie, że na tym forum nie zbierają się osoby, które kochają Wisłę, tylko czują do niej nienawiść. To tak jakby na forum bardzo poczytnego i lubianego pisarza dominowały osoby, które nienawidzą jego twórczości.

Z drugiej strony nie powinno mnie to dziwić. Nikt tu nie burzy się na sformułowania "kopacze", "grajki" itp., a przecież są one równie pejoratywne jak, "kebab". Czego wobec tego można spodziewać się po ludziach, którzy nie szanują nawet własnych piłkarzy?
Odpowiedz cytując