Nafajniejsza jest ludzka powtarzalność i wtórność. Bardzo mi się micha cieszy jak czytam-najłatwiejsza grupa, najłatwiejsi rywale, koszyki itd. Praktycznie te same posty były jeszcze w poniedziałek nt. LM
Poziom jest coraz bardziej wyrównany i takich niespodzianek a'la Legia było sporo. Każdy może wygrać z każdym wystarczy tylko/aż powalczyć. Nie piszcie , że ci a tamci to rywale do ogrania bo ...się ośmieszacie. Ze względów marketingowych i finansowych najlepsze drużyny byłyby z Anglii, Niemiec i Włoch. Po prostu TV płacą najwięcej za nich. A sportowo to obojętne, bo i tak z taką gra jaką pokazali w Nikozji to nie mamy co szukać nawet w meczu z Shamrock Rovers.