rozarian napisał(a):

|
Moim zdaniem coś jednak nie wypaliło z przygotowaniami do sezonu.Zespół jest taki jakiś przymulony od początku.Wszyscy myśleli,że może tak ma być,że po jakimś czasie odzyskają werwę,że akcje nie będą prowadzone w tak jednostajnym tempie.Już odliczałem przez ostatnie tygodnie kiedy zaskoczą,a tu nic,dalej futbol flegmatyczny.Najlepiej widać to po Małeckim.On naprawdę jest w dużo gorszej formie,niż po zimowych obozach.Tak wiec mecz w Nikozji został przegrany nie tylko przez brak umiejętności.
|
Co wy .......icie?
Na jakiej podstawie to mówisz? Konfrontujesz Wisłe z drużyną gdzie grają byli piłkarze Olympiakosu, Panathinaikosu, Bragi Benfiki Crveny Zvezdy i Chelsea?
Mieliśmy słabszych piłkarzy dlatego przegraliśmy! Słaba forma była tylko w pierwszym i troche w drugim meczu ze Skonto. Każdy kolejny mecz Wisła grała w swojej optymalnej formie... ZAKUMAJ TO! NIE JESTESMY BOGAMI!!! JESTESMY ŚREDNIAKAMI!!! BYLISMY A CZY NADAL BĘDZIEMY CZAS POKAŻE!!!