Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15874
Stary 19.08.2011, 18:34
flamengista napisał(a):Wyświetl post
No ja to widzę inaczej. Jest kilka powodów, by uznać Legię za naszego najgroźniejszego rywala w tym sezonie:
1. Wreszcie dobra forma bramkarzy. Skaba gra bardzo dobrze i chyba już zostanie numerem 1. Przy Dowhaniu może się stać czołowym golki[erem ligi.
2. Wreszcie lider defensywy. Żewłakow robi różnicę, podobnie jak kiedyć Cleber w Wiśle.
3. Pozostanie Borysiuka - byłem pewien, że odejdzie, ale z nim i Vrdjolakiem Legia może zdominować środek pola w każdym meczu ligi, łącznie z nami.
4. Szeroka ławka rezerwowych - Astiz, Kneżević, Wolski, Żyro, Hubnik, Kucharczyk. Po naszej najlepsza w lidze.
5. Skorża - ku mojemu wielkiemu zdziwieniu wreszcie "coś zaskoczyło". Drużyna wreszcie zaczyna grać sensowną piłkę. Dokładnie na odwrót, niż w Wiśle, gdzie na początku było nieźle, a im dłużej Maciek naszych trenował, tym gorzej.
To nawet miłe, że tak to widzisz, ale ja wole być pozytywnie zaskoczonym niż rozczarowanym na koniec sezonu, więc:

1. Skaba jest faktycznie w super formie, ale wciąż w niego nie wierzę - jednak pierwszy gol z kacapami, był trochę 'jego'.
2. Żewłakowa stać na świetne mecze, ze Spartakiem zagrał najlepszy w Legii (w ogóle obrona zrobiła wielki postęp w stosunku do zeszłego roku - zwłaszcza Komorowski), ale z Żalgirisem, Cracovią i Górnikiem miał kilka obcinek, nonszalanckich zagrań, czasami się niepotrzebnie bawi.
3. Tu zgoda. Dodałbym jeszcze, że Gol wyrasta na jednego z lepszych środkowych pomocników ligi. Postęp prawie jak Komorowski, zaczynam w niego wierzyć.
4. A tutaj się kompletnie nie zgodzę. W ogóle nie mamy ławki. Było to ładnie widać wczoraj, gdy piłkarze umierali fizycznie i nie było kogo poza Kucharczykiem wprowadzić. Z Hubnika już nic nie będzie, wielka nadwaga, kontuzje, Astiz ma spory dołek, Żyro i Wolski to jeszcze nie jest to i nie wiem czy kiedyś będzie, no a Kneżewić grał z jeden mecz i zawalił w nim z 7 bramek. Ohayon jest niewiadomą. Mecz w Moskwie obawiam się, że to pokaże, bo zagramy właśnie bez Radovicia, Komorowskiego i Manu. Legia jest uzależniona od 3-4 graczy i tych 3-4 graczy nie ma zastępców, dlatego gdybyśmy weszli do LE to moim zdaniem automatycznie odpadamy z walki o mistrza. A wolę mistrza niż LE, bo dużo łatwiej się dostać do LM niż kolejny raz walczyć z jakimś Spartakiem, Bilbao czy Tottenhamem o LE.


P.S. Mam nadzieje, że nie dostanę bana.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując