|
Zagraliśmy świetny mecz, na miarę naszych możliwości. Bardzo dobry taktycznie - celem było nie stracenie bramki. Nawet wynik 0-0 dawał nam jakieś szanse przed rewanżem. A przy wyniku 1-0 jesteśmy w korzystnej sytuacji. Daję nam 55% szans na awans. Cypryjczycy mają bardzo dobrą drużynę, ale jeśli zagramy swoje w rewanżu powinno być dobrze.
Moje oceny piłkarzy:
Pareiko -7/10. Troszkę pogubił się na początku przy jednym z wyjść do górnej piłki. Ale brał udział w akcji bramkowej. Dobry występ.
Jovanocić - 6/10. Występ poprawny - solidniejszy w obronie od Lamey'a, za to mało widoczny w akcjach ofensywnych. No, ale takie były założenia taktyczne. Na minus - głupia żółta kartka, bałem się że Serb nie dotrwa do końca.
Chavez i Jaliens - 9/10. W zasadzie bezbłędna gra naszych stoperów, bardzo spokojna. Można by tylko lepiej wyprowadzać piłkę.
Diaz - 4/10. Najsłabsze ogniwo, większość akcji cypryjskich szła jego stroną, nie zablokował ani jednego dośrodkowania. Przegrywał większość pojedynków 1 na 1.
Iliew - 7/10. Widoczny w ofensywie, solidna gra choć bez błysku.
Sobolewski - 8/10. Solidny występ, wywiązywał się ze swoich zadań więcej niż poprawnie.
Nunez - 10/10. Bohater meczu, praktycznie taran środka pola, niezwykle skuteczny w odbiorze. I genialne zachowanie przy bramce. Mam tylko nadzieję, że to nie jednorazowy wyskok i utrzyma tą formę w następnych meczach.
Melikson - 7/10. Wczoraj dziwnie bezbarwny, a i tak pokazał się przy strzale z wolnego, faulowany w polu karnym no i prostopadłe podanie do Genkowa. Mam nadzieję, że na Cyprze zagra znacznie lepiej.
Małecki - 9/10. Świetna gra: prawdziwy wojownik, świetne zachowanie przy bramce. Co ważne, gol nie był przypadkowy - Patryk od dawna ćwiczy takie strzały i są tego efekty. Nie daję 10tki za żółtą kartkę.
Genkow - 5/10. To on grał? Wiem, dostawał mało piłek ale też strasznie wolny, mało waleczny. Obok Diaza najsłabszy w Wiśle.
Maaskant - 8/10. Świetna strategia, nieźle ustawiony zespół. W 5 meczu w europejskich pucharach strzelamy bramkę, do tego tym razem zachowaliśmy czyste konto. Jedno, co irytowało to rozgrywanie rzutów rożnych. Mieliśmy ich sporo, ale nie było z nich wielkiej korzyści. Cypryjczycy szybko rozgryźli nasz sposób: krótkie podanie i próba rozegrania po obwodzie. Skoro to nie działało, trzeba było coś zmienić - a nie uparcie przez cały mecz próbować tego samego.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|