MHaifa napisał(a):

Ja nadal myślę że ten temat był.Choćby wypowiedź Maaskanta że ma miesiąc na podjęcie decyzji co by znaczyło że jednak do końca jej nie podjął i o tyle się nie dziwię że ostro musiano nad nim 'pracować' - Popatrz, tam Cię nie chcą a tu grasz i jesteś gwiazdą, paszport masz ,matka Polka, będziesz pewniakiem na Euro a tak nigdy na takiej imprezie nie zagrasz...itp itd.Większości by to mogło namiszać w głowie.
Ale po dzisiejszym meczu to można chyba już ogłosić że temat zdechł

I świetnie bo polubiłem Meliksona za grę oczywiście ale też waleczność, skromność, docenianie kibiców(widać było ten jego szok co tu się dzieje i jak został przyjęty) ,no i cechy przywódcze o które bym go nie podejrzewał
Widok jego biegającego z resztą tych farbowanych lisów byłby nie do zniesienia.