Elefant napisał(a):

Tylko nie popadajmy w Maoromanie
Mhaifa jak tu jeszcze zaglądasz - czekamy na szerszą relację. Jak zagrał, jakie komentarze itd.
|
Meczu nie ogladalem, ale z komentarzy wynika ze wniosl sporo ozywienia i sprawil pozytywny bol glowy trenerowi

Wszyscy go chwala a sam Maor mowil ze dla niego te 2 gole nie maja znaczenia i by wolal wygrac bo bardzo chcial wygrac. Bardzo wazne dla niego bylo zagrac w reprezentacji i utrzymac forme z gry w Polsce. Liczy na to ze wywalczy miejsce w skladzie reprezentacji.
Co do Maoromanii to komentarze w Polsce i Izraelu sa tak podobne ze zapowiada sie miedzynarodowa Maoromania wszystkich kibicow klubow w ktorych gral
PS: Izrael ma tak samo glupiego trenera co Polska. Gdyby nie cyrk Smudy to Maor mogl zagrac dla Polski (zaraz po pierwszych meczach w Wisle). Potem bylo za pozno a jak go w Izraelu na ten temat pytali to mowil ze Smuda mowi onim ze z dobra obrona sobie nie radzi i go nie potrzebuje wiec niema tematu...