PvD napisał(a):

ja pierd......co jest w tym trudnego do zrozumienia?
Karnetowiec ma rezerwację więc nieposiadający karnetu jego miejsca nie wykupi. Zakupi na wolne miejsce.
|
Nie żebym stawał w jego obronie, ale jest to opisane delikatnie mówiąc mało zwięźle. Rozumiem że jutro każdy może już sobie kupić bilet, a karnetowcy wciąż mają "rezerwację" na swoje miejsca. Ale jaki jest cel tak przedstawiać harmonogram sprzedaży? Społeczeństwo coraz trudniej trawi informację i im prościej mówisz tym więcej zrozumie.Też oczywiście nie wszystko, ale więcej.
Ten jeden dzień "wspólnej" sprzedaży rozumiem jako ukłon do tych którzy chcą kupić bilet i mają karnet a idą z kimś kto go nie ma. I ok to by było sensowne, ale jaka praktyka obowiązywała do tej pory wiemy wszyscy, że problemu z zakupem nierezerwowanego miejsca nie było... No chyba że taka sytuacja podyktowana została wciąż trwającą sprzedażą a karnetów. Zobaczymy.