Grze Gie napisał(a):

,,Argentyńczyk już wcześniej wyraźnie dawał do zrozumienia, że nie ma zamiaru kontynuować kariery w klubie z Etihad Stadium. Nie chodziło o trenera, konflikt z kolegami, czy wyniki osiągane przez zespół. Po prostu,
nie podoba mu się miasto, nie odpowiadała mu zła pogoda, oraz fakt, że w Manchesterze nie ma żadnych rozrywek. Do tego należy dodać tęsknotę za najbliższymi i... wysokie podatki. ''
Ten Tevez na prawdę wzór piłkarza,najpierw mówi,że tęskni za rodziną,a potem,że jak nie dostanie 50 tys funtów tyg. zarabia (375/tyg) to odejdzie.
A tak na poważnie,to ten przykład,nie jedyny,pokazuje,że niektórzy piłkarzy,Ci najlepsi również,patrzą na otoczenie i rozrywki w mieście,a jednak wszyscy którzy do nas przychodzą mówią,że Kraków jest piękny i nie można się nudzic,więc zawsze to jakiś plus
