TommyTSW napisał(a):

piszę co miało miejsce, a nie co było w granicach rozsądku, wiec swoje filozofie zostaw dla siebie wielki kibicu z herbem spółki akcyjnej
co ja poradzę że wam się w dupach przewraca, i wyciągacie sytuacje o których wiecie z jakiś szmatławców, nie mając pojęcia o czasach i życiu na trybunach.
Jeśli nie masz więcej niż dwadzieścia parę lat i chodziłeś jeszcze na Legie to powinieneś o tym wiedzieć wiedzieć
|
TommyTSW za przeproszeniem o czym ty .......isz. Dlaczego nie piszesz nic o swoim koledze, który rzucił przedmiotem z trybuny tylko piętnujesz innych kibiców, za to że zwracają na to uwagę i wymyślasz im od najgorszych. A co ty możesz powiedzieć o życiu na trybunach, że uważasz się za eksperta. Kocham takie .......enie kiedy nie wiesz kto jest po drugiej stronie kabla i zgrywasz się na eksperta. I tkwij dalej w rzeczywistości, że nic się nie stało. A teks o tym jak było dawniej, brzmi co najmniej jak u 60 dziadka, który z nostalgią wspomina czasy komuny.