bonawentura napisał(a):

|
Naszym problemem w tym meczu był Jovanic. To był najsłabszy zawodnik Wisły. Zero gry na przedpolu nie wychodził z bramki, zachowywał się jak Majdan w pamiętnym meczu z Panathinaikosem.
|
Koleś jest żałosny. Nawet jak piłka szła mu w ręce to i tak do końca nie było wiadomo, czy złapie. No i zero gry na przedpolu.
Na zdecydowany plus Lamey i Melikson, no i podziękowania dla sędziego
