Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#50576
Stary 25.07.2011, 15:26
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Uważasz że w dwumeczu Wisła-Groningen nie bylibyśmy faworytem?
A uważasz że bylibyśmy?Skąd to wiesz i jak to obliczyłeś?
Na prawdę mnie to zastanawia bo domyślam się że gry Groningen to na oczy nie widziałeś a i nasz zespół w kwestii międzynarodowych potyczek jest totalnym prawiczkiem.Skonto nie liczę bo to był jednak jeden wielki ogórek.
Mamy graczy z doświadczeniem - lepszym, gorszym bliższym , odległym ale jako zespół to ta drużyna dopiero zagra te mecze, po których będzie ich można ocenić na arenie europejskiej.

Dziś to jedynie możemy ocenić jak ten zespół prezentował się w lokalnych potyczkach
I wolał bym by Staszek czy Roberto gadki porównawcze zostawili do czasu aż zespół na boisku udowodni że faktycznie potrafi grać
Np niech zrobią to jutro bo Wisła jako ten zespół, ma przed sobą pierwszy cholernie ważny międzynarodowy sprawdzian, z przeciwnikiem który na pewno nie jest żadnym wirtuozem a i na pewno nie jest leszczem w stylu Skonto, czyli idealny rywal do tego by po tym dwumeczu gdzieś się już powoli zacząć określać w Europie, a już o wiele łatwiejsze to będzie po kolejnym dwumeczu, gdzie wiemy że on będzie, niezależnie czy Litex ogramy czy nie.

Dziś w ogóle nie podejmował bym się porównywać chyba że w kategoriach zabawy.
Jutro około 21 będziemy już deko mądrzejsi ale tylko deko chyba że ten dwumecz się już wtedy rozstrzygnie.
Do tego czasu proponuje zachować wstrzemięźliwość z jakimiś ocenami i porównaniami

Szczególnie że jak mnie pamięć nie myli to już ósmy rok corocznych klęsk ,gdzie przez te 7 lat to ograliśmy tylko jednego porównywalnego na papierze rywala(Beitar) - z innymi czy podobnymi czy mocniejszymi czy słabszymi, dostawaliśmy non stop

A jak czytam że to było fatum a w tym roku musi być inaczej(bo tak) to zajady mi pękająKtoś tu się naoglądał za dużo filmów albo naczytał książek z pogranicza mistycyzmu, bądź w kasynie za często bywał.
To nie jest tak że jak 7 razy wyszło czarne to za 8 wyjdzie czerwone.
Nie odpadaliśmy rok w rok bo prześladował nas pech, tylko dlatego że byliśmy słabsi niż rywal - jeśli w tym roku będziemy słabsi to też odpadniemy

A czy będziemy słabsi?Jedno jest pewne - zespół nie pokazał jak dotąd by grał lepiej niż te poprzednie - mam nadzieje że jutro nastąpi lekki przełom ale to tylko nadzieja/wiara kibica.
Jak będzie - zobaczymy.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując