Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 24.07.2011, 22:11
Jak dla mnie szkoda miejsca na forum na tego typu jałowe dyskusje. Wyraziłem opinie, że Lenczyka (choc solidny fachowiec) niektore sytuacje czasami przerastają, jak dobór taktyki na poczatku meczu z Dundee.
Podałem tez jako przykład nasz mecz z Bełchatowem, gdy porażka BOTu wyeliminowała go praktycznie z walki o Mistrza.
Mógłbym zacząć szukac na necie wiadomości z innych meczów gdy Lenczyk wybrał zła taktykę, a Ty znalazłbys inne, które dowodziłyby, ze dobierał dobra taktykę.
To wszystko, chcesz tego, czy nie- jest kwestią naszej subiektywnej oceny,
Dla mnie Lenczyk (choć solidny fachowiec) czasami potrafi "przedobrzyć" w taktyce zwłaszcza w super ważnych meczach.
Taktyka ofensywna nie zawsze świadczy o braku lęku, ale w tym wypadku wynikała ze złej oceny. Była źle dobrana pod kątem najważniejszego celu jakim było mistrzostwo.
Tyle w tym temacie.
Jeszcze tylko opinia Tomaszewskiego z ktora nikt nie musi się zgadzać:
Cytat:
Natomiast Bełchatów i Zagłebie to są takie włoskie drużyny. Jeden Bóg wie, kto tam zagra i jak zagra. Wszyscy mówili, że GKS grał w zeszłym sezonie superfutbol, ale ja nie jestem przekonany. Przed rokiem tak się złożyło, że antyfutbol prezentowały drużyny Legii i Wisły, a GKS i Lubin to zwyczajnie wykorzystały. Bełchatów miał dwa przebłyski, w meczach ze stołecznymi i „Białą Gwiazdą”, ale tylko dlatego, że akurat oni przeżywali kryzys. Dla mnie zespół Oresta Lenczyka jest totalnym zaprzeczeniem prowadzenia jakiejkolwiek drużyny. W kilkunastu meczach zagrało trzech bramkarzy i nie wiadomo, kto jest pierwszy. To trzeba sobie w łeb strzelić! Jak na Ukrainie dobrze zagrał Kozik, to w lidze już był Lech i kilka goli zawalił.

Dla mnie Lenczyk nigdy nie był trenerem. Wybitnym trenerem. Według mnie, to taki padliniarz, który żerował na tym, że szedł do zespołu, który był w potrzebie. Do Bełchatowa przyszedł i pojawili się tacy „strażacy”. Jeśli nic się nie uda osiągnąć, to zawalili poprzednicy, ale jak będzie to dobrze, nazywajcie mnie „cudotwórcą”. Dobry trener musi umieć coś stworzyć, a gdy Lenczyk prowadził Wisłę, to brakowało jakiejkolwiek kontynuacji. Na pewno on ma swoją filozofię, jest szkoleniowcem starej daty, ale, według mnie, tacy szkoleniowcy nie mają racji bytu.
http://www.igol.pl/article,540.html

Pozostańmy przy swoich odczuciach co do Lenczyka i nie zaśmiecajmy juz forum
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując