Mecz dziwny, ale tempo w pewnych momentach bylo konkretne. Obrona i czytanie gry to juz inna bajka. Jesli nastepny przeciwnik Slaska zagra szybka i dokladna pilke to bedzie cienko.
Mila zagral poprawnie, jakies tam przeblyski,kilka razy przytrzymal pilke a to nie takie proste gdy sie gra z zespolem ze Szkocji.
Voskamp to dla mnie mimo wszystko taki kawalek drewna z jako taka technika. Bez urazy oczywiscie
Gratulacje dla Slaska i oby obrona z bramkarzem znalezli forme a cala formacja umiala sie ustawic i rozegrac bo dzisiaj tego bylo bardzo malo.
Czytam tutaj o tych "wielkich" tureckich wirtuozach i ja nie wiem czy inny dwumecz ogladalem, czy moze ktos przesadzil z alkoholem.
Widzialem pierwszy i drugi mecz Gaziantepsporu i pomijajac to ze wygrali nic wiecej pozytywnego o tym zespole powiedziec nie mozna. Wbili pierwsza bramke ale zanim im to sie udalo to przeciwnik mial 4-5 akcji w ktorych powinna pasc bramka. Potem FK Minsk musial sie otworzyc i skonczylo sie na 4:1.
Nie chcialo im sie grac? Nie sadze.
Nie mowie ze Legia ma super duper sklad ( bo nie ma ), nie mowie ze Skorza to dobry trener ( bo nim nie jest ), ale po tym co Turcy pokazali to bylby wstyd im tych 3 bramek w dwumeczu nie strzelic. Jestesmy ciency, ale na Boga, nie jestesmy FK Minsk
