it napisał(a):

Przeczytaj mój post jeszcze raz - przecież wyraźnie piszę, że stałem pół godziny.
Nie chodzi mi tyle o sam fakt stania (w końcu na nowy, europejski stadion trzeba przychodzić godzinę wcześniej, nie?),ale o kompletne niedostosowanie liczby kołowrotów do liczby kibiców na poszczególnych sektorach.
Przez te pół godziny obserwowałem jak na inne sektory ludzie wchodzą "od kopa". Problem był tylko na środkowe sektory piętra.
Zresztą nie pierwszy raz -na meczach ligowych też tak bywało.
|
trzeba było podejść pod kołowrotki do bocznych sektorów piętra, też powinny Cię przepuścić