PANDEM0NIUM napisał(a):

|
Czy może ktoś napisac jak radzą sobie pozostałe drużyny bułgarskie w tym sezonie w pucharach?
|
To akurat łatwo sprawdzić. Jak na razie grają tylko Łokomotiw Sofia i Liteks, wyniki Liteksu zapewne znasz, Łokomotiw, ewentualny przyszły rywal Śląska zremisował w Macedonii z Metallurgiem Skopje 0:0. CSKA Sofia zaczyna grę od IV rundy el. LE o ile się nie mylę.
Tak że generalnie arcyważne jest dla naszej pozycji w rankingu lig europejskich to, żeby Śląsk dziś przeszedł dalej, a następnie arcyważne będą te polsko-bułgarskie pojedynki, bo to jest nasz bezpośredni rywal w walce o lepsze lokaty. No chyba, że znajdzie się drużyna, która podobnie jak Lech rok temu wyjdzie z grupy LE lub też oczywiście LM.
Ale generalnie skoro Jaga łamaga tak dała dupy, to albo Śląsk, albo Legia muszą osiągnąć jakiś naprawdę nadprogramowy wynik. Najlepszą okazję do tego ma Śląsk, gdyż jedzie na bardzo ciężki szkocki teren z jakąś tam zaliczką, a potem ma rywala, który jest generalnie chyba najsłabszym z rozstawionych drużyn, a już na pewno najsłabszym, na jakiego mógł Śląsk trafić.
Obawiam się jednak, że dziś Śląskowi naprawdę ciężko będzie utrzymać ten wynik z pierwszego meczu, bo brakuje im pucharowego doświadczenia w takiej sytuacji, dużo zależy od dyspozycji dnia i szczęścia...Ale to tylko moje wrażenie. W każdym razie jak przejdą Dundee (oby!), to w kolejnej rundzie już na pewno byliby bardziej otrzaskani z pucharową rywalizacją.