rw88 napisał(a):

To jest bez znaczenia, skoro Jaliens gra o połowę gorzej od wymienionej dwójki. W FM-ie może Jaliens dalej miałby wysokie wskaźniki, niestety w realnym świecie nie widzę niczego (oprócz CV), co go wyróżnia wśród bardzo średnich obrońców Ekstraklasy typu Telichowski, czy Stano. I teraz jest właśnie pytanie, czy lepiej mieć zawodnika z fajną PRZESZŁOŚCIĄ (nie teraźniejszością, tym bardziej nie przyszłością), aktualnie gorszego, szybkościowo, zwrotnościowo już niewyrabiającego na tym poziomie, czy zawodnika, który Bogiem futbolu nie jest, ale też solidny poziom grania gwarantuje, jest młodszy, szybszy, lepszy fizycznie.
Szczerze? Wolę kolejnym Ilievów czy Meliksonów, bez (mimo wszystko) specjalnie bogatego CV niż Jaliensów, Ljubojów, Żewłakowów i Lameyów.
|
Widzisz, oceniać post factum zawsze jest najłatwiej.Tylko w tym co piszesz już jest sprzeczność.Czym różni się Iliev od Jaliensa - wiekowo podobni, przychodzą do Nas na koniec kariery.
Jaliens ma teoretycznie wszystko, aby zostać najlepszym obrońcą ligi tak samo jak wywołany Ljuboja aby zostać jednym z najlepszych napastników.Czy to potwierdzą? - piłka zawsze jest nieprzewidywalna...