Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1123
Stary 13.07.2011, 18:47
element napisał(a):Wyświetl post
To oznacza tyle ze bramkarski strój przywdziewa wtedy kiedy nie starcza mu kasy z wyuczonego zawodu, jako piekarz, mechanik czy elektryk.

I tyle że sam Kew Jaliens ma bogatsza karierę i zdobyte umiejętności niż cały zespół Skonto grający w lidze gdzie największy wymiatacz w historii i jej gwiazda niejaki Nathan Junior nie może przejść testów w Rosji i dołączyć do rezerw Dynama Moskwa.
Ale szansę są. Podopieczni Maaskanta mogą powalczyć. To są realia.
Wiem wiem, masz całkowita rację.

Problem polega na tym ze zdrowy rozsadek mówi jedno natomiast doświadczenie uczy innego schematu myślenia. Nie jest to wina nas kibiców 'pesymistów' tylko grajków którzy, swoim kapryśnym graniem i luzackim podejściem do zawodu, zmusili nas do rozważania irracjonalnych scenariuszy. Udowodnili to w wielu meczach o prestiż i stawkę.

Racjonalnie w Skonto, jak w każdym meczu wyjazdowym w pucharach, trzeba starać się strzelić bramkę i nie przegrać spotkania.

Jeśli bramkarz gra za taka kasę jak mówisz i do tego musi pracować to znaczy ze nie gra tam z musu tylko z pasji,i zacięcia i gra na ile mu umiejętności starcza. Daleki jestem od lekceważenia ludzi z charakterem.

Zaraz boisko zweryfikuje nasze oczekiwania - nareszcie.

Edit:
Narzekacie na Onet a bardzo fajny artykuł im wyszedł o tym spotkaniu:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 13.07.2011 o godz. 18:57.
Odpowiedz cytując