momo napisał(a):

|
Zgadzam się. Do czasu gdy rozgrywki będą trwały po 3 miesiące w rundzie, a liczba rozegranych meczów bardziej sugeruję rozgrywki półamatorskie, do tego czasu wszystko będzie mogło się wydarzyć. Większa liczba drużyn w ekstraklasie(20) i pierwszej lidze(24) pomogła by rozwiązać sporą część problemów polskiej ligi. Więcej stawiano by na młodzież, większa liczba młodych trenerów. Więcej meczów i lepsze przygotowania fizyczne. A tak mając kilka meczów w rundzie, przy w miarę wyrównanym poziomie jeden zawodnik w drużynie może ją pociągnąć przez kilka meczów (patrz Grosicki). A co za tym idzie wysokie miejsce w tabeli.
|
Rozgrywki trzeba rzecz jasna wydłużyć tylko, ze względu na to, że uefa każe kończyć do któregoś tam maja to przerwa zimowa musi być krótsza (albo system wiosna-jesień). No ale żeby przerwa zimowa była krótsza to wszyscy powinny mieć oprócz ogrzewanej murawy zadaszone stadiony+najlepiej ogrzewane krzesełka dla widzów coby mieli szansę przeżyć mecz rozgrywany w lutym bez odmrazania jaj po.
20 + 24 drużyny - 2010/2011 - mniejsza liczba drużyn a mimo to - w ekstra - jaja finansowe z Polonią B, Widzewem a pewnie i Żabolami i Ruchem, w 1 lidze - nie dały rady Gorzów i Odra.
Jak tu znaleźć 44 drużyny które podołają organizacyjnie i finansowo grze w extra i 1 lidze

?
2011/2012 - extra - 16 drużyn - zanosi się na kłopoty w Łodzi (ŁKS+W), Kielcach, Zabrzu(?), tradycyjnie Chorzowie. Kogo by można dookoptować z 1 ligi? Pogoń? Arę((

), Piast(

), Wartę (

), Katowice (

), Sandecję (

?). Poza Pogonią wszystkie w/w dość grubymi nićmi szyte niestety.
@Kociewiak - zgadza się - nie da się przewidzieć - na dziś 8.07.2011 napisałem coś takiego. Niezbyt wiele jeszcze wiadomo.
Liga gra od końca lipca, okienko trwa do 31.08 - jak ktoś z 2 części tabeli 10/11 + beniaminkowie ściągną 2-3 bdb grajków to napiszę inaczej.
Bielsko to na dziś nawet z Sikorą i Sachą to niezbyt widzę jako górną połówkę tabeli - jak napisalem.
Jednym z potencjalnych kadydatów na czarnego konia jesteście z pewnością Wy. Ale musicie zrobić coś takiegio żeby skończyć na pudle.