orzeu napisał(a):

Różnie można to interpretować. Na przykład tak, że nasz premier jest za miękki na męża stanu, bo na każdy przejaw krytyki reaguje bardzo emocjonalnie.
Dla mnie Tusk zachował się w tej sytuacji kuriozalnie. Od tego jest opozycja, żeby krytykować rządzących. Również w Parlamencie Europejskim.