Zed_is_dead napisał(a):

Boks zadko ogladam, dlatego powiem szczerze, ze mnie szlag trafial przez te reklamy bo sie czegos takiego nie spodzeiwalem. Moze i to normalne obecnie, ale to nie zmienia faktu, odbieraja bardzo duzo przyjemnosci z ogladania. Nie bylo powtorek, nie bylo widac zawodnikow przerwach, kiedy to najlepiej chyba ocenic ktory z nich bardziej odczuwa to spotkanie.
Po drugie bardzo mnie ciekawi jaka jest skutecznosc reklamy puszczanej w takich momentach. Mnie osobiscie ona wyprowadzala z rownowagi i na pewno bardziej oddalila niz przyblizyla do reklamowanych produktow.
|
Dokładnie, to tak jak na meczu piłki sędzia gwizda spalonego i leci reklama i nie wiesz czy dobrze gwizdnął czy nie.Tu nie można było w ogóle ocenić czy ciosy były tylko konkretne 'w kamerze' czy w rzeczywistości.
Żenada po całości, jak widać coś się zmieniło bo swego czasu TVP nie mogło pokazywać reklam w trakcie transmisji.Jak widać to do kogo ta telewizja aktualnie nie należy to jest chujnia i nie wińcie tu jakiś militariów, gdyby ktokolwiek dał więcej to by był
A co do walki to walka z gatunku - mogło być zdecydowanie gorzej ale mogło być lepiej.Gorzej czyli szybkie KO, macanka czy walka w stylu gdzie większość czasu bokserzy są przytuleni do siebie.
Mogło być też lepiej - Haye, taki kozak a w sumie zrobił niewiele by tą walkę wygrać,Kliczko zapowiadał że zemści się za te wszystkie obelgi a zadowolił się 'nudną wygraną'
Z dwóch tych postaw należy oczywiście skrytykować postawę tego pierwszego.On żeby wygrać musiał by sporo zaryzykować a tego nie zrobił, zamiast zrobić wszystko by wygrać, on zrobił wszystko by nie dostać grubego w.......u.
Tak na marginesie to ja absolutnie nie widzę Adamka, którego lubię i szanuje, przed tą walką miałem jakieś obiekcje ale po to widzę że nichuja.Tomek nie ma możliwości na znokautowanie Kliczki a to jedyna szansa na wygraną, a może ma ale musiał by zaryzykować ciężkim nokautem a znając go - nie zrobi tego , więc co najwyżej przegra na punkty
Wiem że to drugi klon a i nie powinno się tak pisać(odbierając szansę dobremu bokserowi)ale nie widzę tego i to nie dla tego że Tomek jest słabszym bokserem a dlatego że Kliczko góruje warunkami a pięściarzem gorszym nie jest więc warunki wygrają.
Gdzie oczywiście to jest boks - jeden dobry cios gdzie rywal akurat będzie szedł do przodu i do widzenia ale tylko tak widzę szanse Adamka na wygraną.