sandbender napisał(a):

Rozbiła mnie informacja, że koleś testowany jako bramkarz w ŁKS zrezygnował bo jak mówi GazWyb:
Pomijam czy to co GW pisze to prawda czy nie (chociaż FAKT przeprowadził z gościem "wywiad"). Rozumiem, że ŁKS to nie jest klub, który płaci 100 tys Euro każdemu. Może gość nie wierzy w swoje umiejętności. Może w życiu liczy się dla niego coś innego.
Ale kurde żeby zarobki potencjalnego drugiego bramkarza były niższe niż MOTERA w elektrowni?
No to jakim cudem liga ma być silniejsza?
Przy takiej mizerii finansowej to ŁKS gotów jest nie skończyć nawet rundy. I na bank będzie krzyk pod koniec roku jak nie dostanie licencji.
|
Ale najważniejsze dla zwolenników Antosia Piechniczka, że byłby to...Polak i w dodatku swój chłop z pobliskiej elektrowni

ŁKS juz zaczął realizować nowe wytyczne leśnych dziadów z PZPN-u.
Będzie przaśnie ale swojsko !
