Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3250
Stary 27.06.2011, 09:01
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Jak widać masz duży problem ze zrozumieniem ale się nie dziwię. Piechniczkowi tez sie tak wydaje.
To, że pojawił się taki Wojciechowski i dał za Sobiecha 1 mln. euro to mnie nie boli, bo wiem że nie jest tyle wart a kupił go facet, który ma nierówno pod sufitem. Zresztą w niedawnych wywiadach szczerze tego żałuje.
Tak jak nie żałowałem ceny za kolejne wielkie objawienie polskiej skopanej niejakiego Murawskiego. Ruscy, którzy jak wiadomo szastają ostatnio kasą surowcowych oligarchów, dali za niego 3 mln. (może 3,5 mln. euro, nie pamietam). Nie żałlowałem ponieważ wiedziałem, że nie jest tyle wart, co się okazało prawdą gdy tenże Murawski z podkulonym ogonkiem wrócił do Amiki. Z pokaźnym brzuszkiem zresztą. A jego gra w lidze wyglada jak wyglada.
Może powiesz teraz, że skoro dali tyle za nie go tzn. że tyle był wart ?
G.. prawda ! Dali, ale się nacieli na wyrób piłkarskopodobny ale dla "piechniczkowców" - świetnego polskiego piłkarza, wychowanego na równie świetnej polskiej myśli szkoleniowej.
Wańka wstańka witaj znowu

To podaj te obiektywne ceny!

Piłkarz jest tyle wart ile ktoś za niego dał. (Podaż - popyt). Dodatkowo cena za piłkarza jest zmienna w czasie, raz w górę raz w dół. Za trudne dla zwolenników cen urzędowych. Czekam, czekam i doczekać się nie mogę.... i chyba od socjalisty nie doczekam się na te prawdziwe ceny.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 27.06.2011 o godz. 09:05.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując