Poważnie ? Zamilkłem ? Wielka euforia zapanowała wśród "piechniczkowców". Turcy kupili za aż 5 mln. euro najlepszego (wg. speców ) kopacza z Polski. Zastanawiające, że takiego grajka przeoczyły bardziej cywilizowane piłkarsko kraje. Taką perełkę i to z kraju, gdzie pomimo ok. 40 mln. ludności przeciętny transfer to średnio 1 kopacz za ok. 3 mln. raz na 2 lata. Zaiste wielki rynek

. W dodatku od lat dziesiątki polskich kopaczy robią zawrotne kariery grając w najlepszych ligach Europy. Są tam czołowymi postaciami, noszeni przez miejscowych kibiców na rękach.

Tak jak gracze b. Jugosławi czy choćby małych wz. Polski, Czech.
Co do Turków, to oni nebawem też powiedzą "sprawdzam" i nie chciałbym być w skórze Mierzejeskiego. Jego willa zapewne będzie miała strażników i nie będzie tak łatwo uciec mu na lotnisko

. Piechniczek powinien już opracowywać dla niego jakiś plan ewakuacji na wypadek ....
Co do Borysiuka, he, he, nie moja wina, że uwierzyłeś w te 2,5 mln.
